17-05-2019 eKurier | Kurier Plus
INTERWENCJA KURIERA Żyją w strachu, że dom się zawali

Sami nie dadzą rady

Sami nie dadzą rady
Dom ucierpiał w wyniku pożaru w sąsiedztwie. Jedna ze ścian budynku w każdej chwili może runąć. Fot. archiwum prywatne

Żaneta WRÓBLEWSKA

Około 10 lat temu doszczętnie spłonął w Resku dom przylegający do domu pana Jacka i jego mamy. Ich mieszkanie ocalało, ale rodzina żyje w strachu, bo cała ściana szczytowa grozi zawaleniem. – Mama śpi przy tej ścianie, która w każdej chwili może runąć, ja mieszkam tuż obok – mówi mężczyzna, prosząc o pomoc w wyremontowaniu zniszczonego domu.

Rodzina z Reska wciąż ma w pamięci dzień, w którym wybuchł pożar. Ogień pojawił się w budynku, który przylegał ściana w ścianę do ich domu. W krótkim czasie doszczętnie spłonął.

– Niestety, nasz budynek też bardzo ucierpiał i niestety nie był ubezpieczony. Tamten dom spłonął doszczętnie i odsłonił ścianę

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 17-05-2019



Image
Ściana szczytowa domu jest w fatalnym stanie. Fot. archiwum prywatne
Image
Pokój, w którym śpi starsza pani i widoczne gołym okiem pęknięcia na ścianie Fot. archiwum prywatne
Image
Bez pomocy innych rodzina nie jest w stanie uzbierać pieniędzy na remont domu. Fot. archiwum prywatne