22-05-2019 eKurier | Sport
PIŁKA NOŻNA Coraz trudniejsza promocja wychowanków
Proporcje zachowane
Fachowy piłkarski magazyn „France Football" co pół roku dokonuje swoistej analizy poszczególnych drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej, biorąc pod uwagę kilka liczących się aspektów: liczbę wychowanków w drużynie, stabilność składu, liczbę obcokrajowców, młodzieżowców i wiek zespołu.
Na tej podstawie co pół roku dokonujemy podobnej charakterystyki w stosunku do drużyny Pogoni. Co pół roku staramy się wyciągać wnioski - w jakim kierunku ewoluuje drużyna Pogoni, jak się zmienia, czy idzie w dobrą stronę, czy dba o odpowiednie proporcje w drużynie.
W porównaniu z rundą jesienną, która w kilku aspektach przyniosła kilka dość znaczących zmian względem lat poprzednich, nie odnotowaliśmy jakichś szczególnych odchyleń od normy. Pogoń od wielu sezonów stara się utrzymywać względne proporcje, choć coraz trudniej wychodzi jej promocja własnych wychowanków.
Wnioski są takie, że w każdej klasyfikacji te proporcje są wyrównane, niemal w każdym zestawieniu identyczne. Oznacza to, że spośród grających piłkarzy co piąty jest wychowankiem lub graczem powyżej 30. roku życia, a co czwarty obcokrajowcem lub młodzieżowcem.
Ubywa zasiedziałych piłkarzy
W porównaniu z rundą jesienną mamy o jednego gracza więcej z przynajmniej trzyletnim stażem w pierwszej drużynie. To jest około 24 procent całej drużyny. Przed erą Kosty Runjaica piłkarzy mocno zasiedziałych w drużynie było zdecydowanie więcej - od roku 2015 zawsze między 30 a 40 procent całej drużyny. Obecnie takich piłkarzy jest zdecydowanie mniej. Żaden, nawet najbardziej doświadczony gracz w drużynie, nie może być pewny miejsca w składzie.
W Pogoni jest coraz większy problem z promocją wychowanków. Ogólna opinia jest taka, że praca z młodzieżą wygląda znakomicie, jednak absolutnie nie widać tego po liczbie wychowanków w pierwszym zespole. W rundzie wiosennej grało ich pięciu. Dokładnie tylu ilu w rundzie jesiennej.
Z pięciu wychowanków aż trzech zaliczało jednak występy zaledwie śladowe. Adrian Benedyczak zagrał dwa razy, a Maciej Żurawski i Kacper Kozłowski zadebiutowali w ostatnim meczu sezonu, spędzając
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 22-05-2019