25-06-2019 eKurier | Sport
PIŁKA NOŻNA Azoty uratowały Chemika, klub liczy na pomoc w III lidze

Beniaminek z Polic

Beniaminek z Polic
Na zdjęciu autorzy III-ligowego awansu. W górnym rzędzie od lewej: Błażej Ostrowski (kierownik), Nikita Wowczenko, Emil Andrzejewski, Cezary Szybka, Bartłomiej Białek, Oskar Klimkowicz, Adam Wiejkuć, Marcin Krystek, Szymon Woś, Mateusz Kowalczyk, Mikołaj Midzio, Maciej Moroza, Radosław Pacuła (fizjoterapeuta), Dominik Sasiak, Dominika Ostrowska (drugi kierownik), Łukasz Borger (trener), Krzysztof Salitra (wiceprezes) i Przemysław Korotkiewicz (prezes). W dolnym rzędzie: Szymon Kapelusz, Krystian Ziółkowski, Jarosław Jóźwiak, Paweł Odlanicki-Poczobut, Bartosz Ława, Andrzej Protasenko, Daniel Kowalczyk i Paweł Szewczykowski. Na zdjęciu brakuje: Macieja Paprockiego, Michała Serdyńskiego, Macieja Kraśnickiego oraz Michała Janickiego. Fot. Ariel SZYDŁOWSKI

Rozmowa z Przemysławem Korotkiewiczem, prezesem piłkarskiego Chemika Police

Piłkarze polickiego Chemika zakończyli IV-ligowe rozgrywki na pierwszym miejscu z dorobkiem 74 punktów (23 zwycięstwa, 5 remisów oraz 6 porażek) i przewagą czterech punktów nad Vinetą Wolin i dziesięciu nad Olimpem Gościno, a awans do III ligi zapewnili sobie już na kilka kolejek przed końcem sezonu. Policzanie byli też rewelacją rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej, wyeliminowując m.in. trzech III-ligowców; spadkowicza z II ligi Gwardię Koszalin Chemik pokonał aż 5:1, Bałtyk Koszalin - 1:0, a w wojewódzkim finale Kotwicę Kołobrzeg - 3:2. Chemicy zakończyli udaną wiosnę przegranym sparingiem z ekstraklasową Pogonią Szczecin 0:3 (choć niemal do samego końca utrzymywał się wynik 0:1), a

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 25-06-2019