14-08-2019 eKurier | Kurier Plus
50 LAT TEMU

Sierpień 1969 r. w „Kurierze Szczecińskim”

Decydująca faza dyskusji

Dyskusja nad 5-latką wchodzi w szczytowy okres. Po dniach przygotowań, szkolenia w zakresie metod i sposobu działania, po tygodniach poświęconych grupowaniu odpowiednich materiałów pomocniczych, załogi zakładów produkcyjnych rozpoczęły merytoryczną dyskusję nad perspektywą sowich przedsiębiorstw.

Z informacji nadchodzących z fabryk wynika, że cały jej ciężar skupia się obecnie wokół spraw związanych z maksymalnym wykorzystaniem rezerw produkcyjnych.

Istotny rodzaj rezerwy – to tak zwane wąskie gardła. Chodzi o to, że dany wydział czy ciąg produkcyjny, stanowiący podstawowe ogniwo wytwórcze, może produkować mniej od innych wydziałów. Robi się korek. Wydział ten czy grupa maszyn ogranicza wielkość produkcji całego zakładu i powoduje niewykorzystanie pozostałych jego części. Jest to zjawisko powszechne i dlatego zachodzi konieczność przeprowadzenia głębokiej analizy, dzięki której można by sprecyzować program szybkiej likwidacji wspomnianych „wąskich gardeł”.

Dalej – mamy do czynienia z rezerwami, które wytworzyły się w toku

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 14-08-2019