19-07-2019 eKurier | Szczecin/Region
A gdyby tak…

Osiedlowe łąki kwietne

Osiedlowe łąki kwietne
Czarcikęs i cykoria podróżnik, ślaz dziki z kąkolami, a do tego wiesiołki, dziewanny, maki, chabry i wyki – te, a w sumie trzydzieści gatunków i odmian łąkowych kwiatów, rozkwitając przemiennie, tworzą przyjazny dla oka i miejskiej bioróżnorodności łan pomiędzy jezdniami ul. Przyjaciół Żołnierza – z wyłączeniem miejsc newralgicznych dla widoczności i bezpieczeństwa: skrajni jezdni i skrzyżowań. Czas na kolejne – na „łąkową rewolucję” w Szczecinie. Fot. Mirosław WINCONEK

Można je aranżować niemal wszędzie. W dowolnej przestrzeni i nawet tam gdzie nie przetrwają trawniki. Mowa o łąkach kwietnych, które niemal nie wymagają pielęgnacji, więc są tanie w utrzymaniu. Na dodatek chronią mieszkańców przed miejskim skwarem, niebezpiecznymi dla zdrowia związkami ropopochodnymi i pyłami, a też utrzymują cenną przyrodniczą bioróżnorodność. Same zalety, więc trudno się dziwić, że także szczecińskie rady osiedli coraz intensywniej myślą o ich zakładaniu.

Jako pierwsza inicjatywę podjęła Rada Osiedla Drzetowo-Grabowo, doceniając nie tylko walor estetyczny: feerii barw, jakie łąka zapewnia przez cały sezon kolejnymi rozkwitającymi ziołami i kwiatami. Przede wszystkim zwracając uwagę na jej wartość ekologiczną, a też na istotny aspekt ekonomiczny.

– Dzięki rozbudowanemu systemowi korzeniowemu łąki są odporne na suszę. Jednocześnie w czasie ulewnych deszczów mogą absorbować dwa razy więcej wody

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 19-07-2019