14-08-2019 eKurier | Kurier Plus
MIEJSKIE MIGAWKI

Prasa bezdomna

Prasa bezdomna
Dziury po kioskach… Coraz powszechniejszy krajobraz miejski. Fot. KLIS

Coraz trudniej kupić w Szczecinie gazetę – dziennik, tygodnik, że nie wspomnę o miesięczniku. Nie tylko w Szczecinie, oczywiście, ale w większych miastach jest to widoczne bardziej, za to w mniejszych, w ogóle nie ma czego oglądać… Jakiś czas temu byłem świadkiem, jak turystka w średnim wieku, spędzająca czas nad morzem, w Rewalu, skarżyła się w namiocie z „Tanią książką”, że gazety nie udało jej się nie tylko kupić, ale i zobaczyć gdziekolwiek.

Można by rzec, że za ten stan odpowiada spadające czytelnictwo Polaków. Które – jeśli idzie o prasę – latem w ogóle zamiera.

Pomijając jednak tę smutną, lecz dość złożoną kwestię (wracamy do swoich – tak widać lubianych – korzeni, czyli analfabetyzmu), powiedzieć też można, że przypadek turystki z Rewala nie jest odosobniony. Są i na wakacjach tacy, którzy lubią dzień zacząć od gazety, sięgnąć wieczorem po ciekawy tygodnik, a nie mają na to szansy,

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 14-08-2019



Image
Salonik? Prasowy? Fot. J. GARSTECKA
Image
A zaplecze salonu to już prawdziwe salony. Fot. J. GARSTECKA