14-08-2019 eKurier | Szczecin/Region
Co roku pojawia się moda na inny gadżet

Pamiątkowy biznes

Pamiątkowy biznes
Obowiązkiem każdego wczasowicza jest przywiezienie z wakacji nad morzem souvenirów dla znajomych i rodziny. Fot. Artur BAKAJ

Wakacje to hossa nie tylko dla gestorów bazy noclegowej. W nadmorskich miejscowościach na turystach zarabiają również właściciele budek gastronomicznych, restauratorzy, taksówkarze i kupcy. Swoje żniwa mają także handlarze sprzedający pamiątki.  

Konkurencja wśród tych ostatnich jest spora. Souveniry znaleźć można zarówno w całorocznych sklepikach, sezonowych kioskach, namiotach handlowych, jak i na parkowych ławkach, na których swój towar wykładają ci, którzy nie boją się kontroli ze strony straży miejskiej. Bez względu na to, czy legalnie, czy też nie – dobry interes robią wszyscy. Przedsiębiorcy, którzy decydują się na łamanie prawa, muszą się jednak liczyć z konsekwencjami.

W ubiegłym tygodniu kołobrzeska straż miejska wyprosiła handlarzy, którzy bezumownie rozstawili się ze swoimi kramikami na terenie portu pasażerskiego. Niechcianymi gośćmi okazali się mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego. Strażnicy kilkukrotnie upominali ich mandatami karnymi, ale nie przynosiło to zamierzonego skutku. W końcu mundurowi postanowili skierować sprawę do sądu

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 14-08-2019



Image
Fot. Artur BAKAJ