13-09-2019 eKurier | Kurier Plus
„Twórczość to suma doświadczeń”

Łamiąc schematy

Łamiąc schematy
Krzysztof T. Dąbrowski to pisarz, scenarzysta, aktor amator, laureat licznych nagród. Ceniony nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Jego teksty publikowane są m.in. w: USA, Rosji, Niemczech i Hiszpanii. Fot. Zerkadło

Z Krzysztofem T. DĄBROWSKIM, pisarzem, scenarzystą, aktorem amatorem, rozmawia Kamil KRUKOWSKI

 

– Twoje teksty ukazują się zarówno w Polsce, jak i za granicą. Czytane są m.in. w USA, Hiszpanii czy Niemczech. Czy możesz zdradzić, w jaki sposób docierasz do tak szerokiego grona czytelników?

– Chciałem sprawdzić, czy rzeczy uważane za niemożliwe są jednak możliwe. Jako niepoprawny optymista postanowiłem udowodnić niedowiarkom, że jak się trochę ruszy głową, to da się wiele zdziałać. Kiedyś, nie mając pieniędzy, wymyśliłem, że dobrym sposobem na zdobycie tłumaczeń jest współpraca na zasadzie wzajemnej korzyści. U mnie była to satysfakcja z kolejnych publikacji za granicą, a tłumaczki mogły wpisać do CV publikacje w zagranicznej prasie. Nie jest to łatwe, bo i trzeba znaleźć kogoś, kto jest solidny i ukierunkowany na taką ścieżkę zawodową, i musi być na odpowiednim etapie jej kreowania. Ale jak się czegoś bardzo pragnie, to się w końcu uda. Wierząc w możliwość dokonania niemożliwego, udało mi się w ten sposób zawojować słowackiego „Playboya”, gdzie w jednym z numerów opublikowano mi opowiadanie „Żywot parszywy”.

Chcąc coś osiągnąć, nie można dopuszczać do siebie negatywnych myśli. Trzeba próbować i liczyć na sukces, a w końcu się go osiągnie. Kiedy nagromadziła mi się pokaźna liczba publikacji na całym świecie, bez problemu znalazłem wydawnictwo zainteresowane wydaniem moich powieści w USA. Potem przyszła kolej na Hiszpanię, a teraz na Niemcy. Od tego czasu zgłosiło się do mnie wielu filmowców z kraju i z zagranicy. Do tej pory powstały dwa filmy na podstawie opowiadań z debiutanckiej książki, „Naśmierciny”: W USA „Monkeyfication” („Zmałpienie”) – film jest dostępny w sieci. A w Anglii „Phantom” („Widziadło”). Również zbiór miniatur „Z życia Dr Abble” cieszy się wśród filmowców popularnością – na ich podstawie w USA nakręcono film „At psychiatrist”, a u nas powstał „Anioł” z Anną Muchą w roli głównej (można znaleźć w internecie). Piszę też scenariusze pełnych metraży. Ostatnio zaangażowałem się w postapokaliptyczny projekt „Angel-A” i właśnie trwają rozmowy z producentami.

Trzeba żyć marzeniami, mieć strategię i nie poddawać się, kiedy są trudniejsze chwile –

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 13-09-2019