23-12-2019 eKurier | Sport
PIŁKA NOŻNA Wybraliśmy jedenastkę najdrożej sprzedanych piłkarzy dekady
Maszynka do zarabiania pieniędzy
Sprzedaż Adama Buksy za kwotę 4 mln euro do amerykańskiej drużyny New England Revolution pokazuje, że możemy dziś ułożyć całkiem obiecującą jedenastkę piłkarzy Pogoni, na których transferach klub w obecnej dekadzie zarabiał pieniądze (z wyjątkiem bramkarza).
Pod względem zarobków to najlepsza dekada w dziejach klubu, a tak naprawdę zdecydowana większość zarobionych pieniędzy pochodzi z ostatnich kilkunastu miesięcy. Pogoń w obecnej dekadzie nie sprzedała jedynie żadnego bramkarza, na innych pozycjach widnieją nazwiska piłkarzy występujących na różnych pozycjach i pochodzących z różnych krajów.
Na dziesięciu najlepiej sprzedanych piłkarzy aż sześciu to Polacy. Żaden z nich nie jest wychowankiem, ale trzech z nich trafiało do Pogoni w wieku juniora: Walukiewicz, Piotrowski, Wojtkowski. Każdy z nich musiał przejść przez skrócony proces szkoleniowy i był wdrażany w dorosły futbol właśnie w Pogoni.
Dwóch kolejnych graczy Czerwiński i Buksa zostali sprowadzeni jako piłkarze bez należytej renomy. Ten pierwszy dopiero w Pogoni debiutował w ekstraklasie, ten drugi powoli zaczynał być traktowany jako niespełniony talent. To Kosta Runjaic w Pogoni spowodował, że został powołany do reprezentacji Polski, stał się czołowym napastnikiem w ekstraklasie i został wytransferowany za rekordową kwotę.
Stipica gościnnie
Spośród dziesięciu piłkarzy umieszczonych w naszej jedenastce najlepszych wychodzących transferów (gościnnie w tej jedenastce umieściliśmy Stipicę, który prawdopodobnie już wkrótce również zostanie sprzedany) tylko trzech (Dvali, Robak, Buksa) miało za sobą występy w ekstraklasie.
Każdy z piłkarzy dał klubowi korzyść finansową, ale również sportową. Byli to przeważnie wiodący gracze w drużynie. Nie można tego powiedzieć tylko o jednym z nich. Jedynie Kamil Wojtkowski został sprzedany, nie mając pewnego miejsca w składzie pierwszej drużyny. W naszej drużynie jest piłkarzem najmłodszym. Jedynym, który za konkretne pieniądze został wytransferowany jako piłkarz niepełnoletni.
Wymienieni piłkarze mają bardzo krótki staż w drużynie. Dziś pamiętamy ich wszystkich, ale za 20 lub 30 lat ta pamięć może się zatrzeć, będzie bardzo wybiórcza. Możemy mieć problem z zapamiętaniem ich zasług dla
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 23-12-2019