20-01-2020 eKurier | Szczecin/Region
Weź mnie KURIEREM do domu

Jedyna taka Siwa

Jedyna taka Siwa
Jak czuje się pies, gdy nagle traci dom, rodzinę, ze złamanym sercem trafia na ulicę? Pewnie jak Siwa (na zdjęciu), której za bezwarunkową miłość, oddanie i wierność dawny pan życia i śmierci – po ośmiu wspólnych latach – „podziękował” porzuceniem. Fot. Schronisko/Wolontariat

Sprawia wrażenie niedostępnej. Obcych odstrasza szczekaniem. Ale wystarczy dać jej chwilę, żeby zobaczyć, jak prosi o przytulanie. Ona - Siwa, czyli delikatna i krucha psina za kratami szczecińskiego bidula.

Przerażona błąkała się w sąsiedztwie szpitala przy ul. Arkońskiej. Od jednych uciekała, na innych warczała. W końcu ktoś się zlitował nad zaniedbaną chudziną. Dzięki temu Siwa w końcu trafiła do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt.

- Dotarła do nas pod koniec października. Zaniedbana. Niezaczipowana. Nikt jej nie szukał. Nikt też o nią nie pytał.

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 20-01-2020