14-02-2020 eKurier | Szczecin/Region
Sacrum i profanum, czyli kwestia zasad

Haracz od organisty

Haracz od organisty
Dlaczego opłatą za udostępnienie kaplic na szczecińskich cmentarzach komunalnych objęto wyłącznie muzyków, a pominięto np. florystów, fotografików, kamerzystów, a także podmioty prowadzące ceremonie pogrzebowe? Fot. Mirosław WINCONEK

Chodzi o zasady, a nie tylko o pieniądze. Konkretnie o opłatę „za udostępnienie kaplicy w celu świadczenia usługi", jaką Zakład Usług Komunalnych wraz z administracją cmentarną zaczął pobierać w bieżącym roku. Obciąża nią wyłącznie muzyków, pomijając fotografów, kamerzystów i florystów. Z opłaty są zwolnione także podmioty prowadzące ceremonie pogrzebowe.

Jeszcze w grudniu ub. roku Prezydent Szczecina wydał zarządzenie (nr 519/19), ustalające nowe ceny za korzystanie z cmentarzy komunalnych miasta. Pogrzeby stały się dla szczecinian jeszcze kosztowniejsze. Oprócz podwyżki, wśród wyszczególnionych taryf pojawiła się też nowa kategoria: „za udostępnienie kaplicy w celu świadczenia usługi oprawy muzycznej".

- Gram na przenośnych organach elektrycznych. Mój instrument jest na baterie. Korzystam z własnego głośnika i mikrofonu. Grając w kaplicy, siedzę także na własnym krzesełku, które także jest przenośne. Zakład Usług

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 14-02-2020