26-03-2020 eKurier | Kultura
Zachodniopomorskie premiery

Nad czym wisi skała?

Nad czym wisi skała?
Co się stało pod Wiszącą Skałą? Fot. Piotr NYKOWSKI

Teatry są dziś nieczynne. Kiedy jednak pandemia minie – wrócimy do nich. Być może z większą radością, niż wracaliśmy tam zazwyczaj. Również po to, by oglądać najnowsze premiery, które nie zdążyły na scenie zaistnieć na dłużej. W oczekiwaniu na to – poczytajmy i porozmawiajmy o nich.

Rok 1900, Dzień św. Walentego. Piękny słoneczny dzień. Pensja dla dziewcząt w środku australijskiego buszu. Prowadzona zgodnie z surowym kanonem epoki i angielskim modelem wychowywania kobiet. Ale piknik dla uczennic pensji pani Appleyard, mimo jej niechęci – zarówno do tradycji związanej z patronem tego dnia, jak i do tego typu wycieczek – udaje się zorganizować. Do dziś jednak nie udaje się odpowiedzieć na pytanie, co się stało w jego trakcie, kiedy pod Wiszącą Skałą zniknęły i nie odnalazły się nigdy Miranda, Marion i panna McCraw…

Tajemnica tego wydarzenia ożyła pod wpływem powieści Joan Lindsay „Piknik pod Wiszącą Skałą” (1967), a w kulturze utrwalił ją ostatecznie film Petera Wiera z roku 1975. Piękny, bardzo sugestywny, urzekający niezwykłą atmosferą, budzący też wiele pytań – nie tylko samej zagadki dotyczących, lecz i granic ludzkiego poznania i charakteru naszej rzeczywistości.

Pokazywany w Polsce lat 70. – na chwilę przed tąpnięciem systemu – wywoływał zresztą emocje szczególne, podskórne niepokoje i tęsknoty. Będąc dla dojrzewającego wówczas pokolenia – więc i dla mnie – przedsionkiem tajemnic i pragnień jeszcze nienazwanych, lecz już przeczuwanych.

Powrót tej opowieści – pełnej delikatnego uroku i głębokiej grozy, a tak emblematycznej dla minionego świata, w którym miała swoje źródło – tym razem do teatru wpisuje się w przebudzone emocje współczesności. Znów mówimy o tajemnicach i siłach Natury i przyznajemy się, że nie wiemy wszystkiego o wszystkim, a więc nie tylko o otaczającej nas rzeczywistości, ale i o sobie.

Mimo to pomysł, by przenieść „Piknik pod Wiszącą

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 26-03-2020