06-04-2020 eKurier | Kurier Plus
Rybacy wyławiają odpady

Bałtyckie widma

Bałtyckie widma
W projekt zaangażowanych jest osiem organizacji rybackich. Fot. Wolińskie Stowarzyszenie Rybaków

Co roku do mórz i oceanów trafia blisko 12 milionów ton plastiku, czyli co minutę – ilość odpowiadająca pojemności jednej śmieciarki. Wiąże się to z licznymi konsekwencjami dla dobrobytu ekosystemów morskich. Szczególnie groźne, bo specjalnie zaprojektowane do chwytania i zabijania dzikiej fauny morskiej, są porzucone, zagubione lub odrzucone narzędzia połowowe, tak zwane sieci widma.

W ciągu ostatnich kilku dekad przemysł rybny na całym świecie coraz częściej stosował tworzywa sztuczne do produkcji lin, sieci i wszelkiego innego sprzętu rybackiego. Lekkość, pływalność, trwałość i taniość takiego materiału sprawia, że idealnie nadaje się do łowienia. Niestety, te same cechy sprawiają, że „sieci widma” stają się śmiertelnym i rosnącym zagrożeniem dla życia morskiego oraz regionalnych społeczności zależnych od dobrego stanu mórz i oceanów.

Narzędzia połowowe bywają

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 06-04-2020



Image
Wyłowione odpady. Fot. Wolińskie Stowarzyszenie Rybaków