17-04-2020 eKurier | Kurier Plus
Do czego prowadzi brak planu zagospodarowania

Spór o „stocznię” w Mierzynie

Spór o „stocznię” w Mierzynie
Powstająca hala Fot. Mirosław KWIATKOWSKI

Mirosław KWIATKOWSKI

Działalność spółki Morskie Techniczne Serwisy (MTS), która działa w Mierzynie koło Szczecina, jest jednym z punktów zapalnych, który wytknęła obecnym władzom gminy Dobra grupa organizatorów referendum w sprawie odwołania wójt Teresy Dery.

Wybory miały się odbyć 29 marca, ale jak już pisałem, zostały przełożone na inny termin ze zrozumiałych względów. Organizatorzy referendum zarzucają władzom gminy m.in. to, że „wydają warunki zabudowy niezgodne z obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy z dnia 30 grudnia 2002 roku". To właśnie dotyczy sporu szefów MTS z okolicznymi mieszkańcami.

Najbardziej pokrzywdzoną i aktywną osobą jest A.J., mieszkanka ulicy Długiej w Mierzynie. Wprowadziła się tam w 1991 r. i od strony równoległej ul. Lubieszyńskiej 5 (trasa prowadząca z Mierzyna do Lubieszyna) miała za sąsiada rolnika, który kilka lat później sprzedał działkę, która stała się terenem handlowo-usługowo-przemysłowym. Było kilku właścicieli, ale bali się rozbudowy działki i inwestowania w nią, gdyż ciągle protestowała pani A.J. Ostatecznie działkę nabyła kilka lat temu spółka MTS, która specjalizuje się w remontach silników.

To nie jest stocznia…

Szefowie spółki wyremontowali stojący przy głównej ulicy dom, którego wnętrze przypomina swoim charakterem statek. Przy wejściu wita gości stary silnik ze statku, a wystrój wielu pomieszczeń przypomina jednostki pływające.

Zatrudnieni przez MTS ludzie od wielu lat naprawiają siłownie statków na całym świecie. Baza w Mierzynie służy jedynie do naprawy mniejszych silników, które przywożone są tu z polskich stoczni, dla których firma świadczy usługi. Tyle że stara hala jest zbyt mała i niska i nie ma tam suwnicy

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 17-04-2020



Image
Protestujący domagają się wycięcia drzew, które zasłaniają budowaną halę. Fot. Mirosław KWIATKOWSKI
Image
Tuż koło hali jeden z mieszkańców, wiedząc, że ta powstanie, wybudował domek i teraz protestuje. Fot. Mirosław KWIATKOWSKI