17-04-2020 eKurier | Kurier Plus
Dwadzieścia lat później
Jak to z czarodziejem było i… jest
Berenika LEMAŃCZYK
Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień… Czy jakoś tak. Szczegółowo o rocznicy pierwszego polskiego wydania Pottera pisze obok Monika Gapińska, ja więc nie będę powtarzać, jak Harry znalazł się w Polsce.
Dwadzieścia lat… Szmat czasu, a Harry Potter ciągle na topie wśród czytelników, nie tylko bardzo młodych i młodych. Owszem, kolejne roczniki młodziaków sięgają po - w tym momencie nie zawaham się użyć słowa, za którym nie przepadam - kultowy cykl pełnych magii powieści szkockiej pisarki J.K. Rowling o czarodzieju z Hogwartu, jego przyjaciołach i antagonistach, ale nie zapominają o swoim przyjacielu z dzieciństwa także dorośli czytelnicy (i kinomaniacy! Bo w przypadku Harry’ego Pottera uwielbienie dla książek idzie ramię w ramię z miłością do ich ekranizacji). Tacy właśnie jak moja córka, z której bajkowego horyzontu po pojawieniu się Harry’ego na dobre zniknęły różne Króle Lwy, Pocahontas, Mulany czy inne Esmeraldy i Beetleborgi. Angielski
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 17-04-2020