16-07-2020 eKurier | Kultura
Nowy numer kwartalnika „eleWator” czyli…

Kim była babcia Jana Śpiewaka?

Wśród internetowych wiadomości z ostatnich matur pojawiła się i taka – w intencji jej autorów zapewne sensacyjna, bo w tytule opatrzona wykrzyknikiem: „Na egzaminie z polskiego – wiersz babci Jana Śpiewaka!”.

Przyznam, że osłupiałem na widok tego newsa dla nastolatków (a pewnie też ich rodziców). Ale wyobraziłem sobie również, jak zareagowałaby na niego Anna Kamieńska (1920-1986) – wybitna polska poetka, pisarka i tłumaczka, badaczka Biblii, żona cenionego poety i eseisty – Jana Śpiewaka (1908-1967), gdyby doniesiono jej Tam, w jakiej roli znalazła się 34 lata po swojej śmierci.

Owszem, sprawiłoby jej na pewno satysfakcję, że jeden z jej wierszy stał się tematem maturalnej analizy, ale fakt, że publicznie zaistniała z tej okazji jako rodzina pewnego rzutkiego aktywisty musiałby u niej wywołać co najmniej cierpki uśmiech. Owszem, pisała z powodzeniem książeczki dla dzieci, ale umarła stosunkowo młodo (w wieku 66 lat), ba, rok przed narodzinami swego wnuka!, więc nie myślała o sobie raczej jako o „babci” Jana Śpiewaka, który zyskał popularność, stając w szranki z warszawskimi deweloperami, a ostatnio – zwłaszcza w mediach publicznych – jako ułaskawiony przez prezydenta Dudę. Ciekawe swoją drogą, że gdy onże Jan nieco wcześniej chciał pośrodku Warszawy stawiać kibuc, taki popularny i ceniony w TVP nie był.

* * *

A dlaczego o tym wszystkim piszę, prezentując najnowszy – 32. (2/2020) numer kwartalnika kulturalno-literackiego „eleWator”?

Otóż z podobnych zapewne względów, dla jakich właśnie ów numer powstał. Poświęcony jest on bowiem Annie Kamieńskiej – znakomitości nie tylko polskiej poezji, ale i naszego życia literackiego, a szerzej i kulturalnego, umysłowego – zapomnianej dziś jednak, zwłaszcza w przestrzeni

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 16-07-2020