28-08-2020 eKurier | Kurier Plus
Jak rozpoczął się szczeciński Sierpień ’80?
Michał SIEDZIAKO
Bezpośrednią przyczyną wielkiej fali strajków, która przelała się przez Polskę latem 1980 r., była podwyżka cen wprowadzona 1 lipca.
W następstwie podwyżki w poszczególnych zakładach w różnych regionach kraju robotnicy zaczęli ogłaszać strajki. Początkowo władze „gasiły" je podwyżkami zarobków w strajkujących przedsiębiorstwach. To jednak tylko zachęcało do strajkowania kolejne załogi. Kluczowe znaczenie miało ogłoszenie 14 sierpnia strajku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, w którego organizację zaangażowali się działacze opozycji. Za ich sprawą na pierwsze miejsce słynnej listy 21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Gdańsku, zawiązanego w nocy z 16 na 17 sierpnia, zostało wysunięte żądanie zgody władz na utworzenie niezależnych od partii i rządu związków zawodowych.
Już w lipcu funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa obserwowali „niepokoje" i próby organizacji strajków również w województwie szczecińskim. Podejmowano je m.in. w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej w Szczecinie. Bodaj pierwszym większym strajkiem „gorącego lata ’80" w mieście był kilkugodzinny strajk ok. 120 pracowników II Oddziału Przedsiębiorstwa Transportowo-Sprzętowego „Transbud", do którego doszło 15 sierpnia. Obok żądań płacowych domagano się m.in. poprawy warunków pracy, wprowadzenia wolnych sobót oraz zrównania zasiłków rodzinnych z tymi, które otrzymywali pracownicy wojska i milicji. Dyrekcja przystała na część postulatów płacowych. Protest w „Transbudzie" nie miał co prawda efektu „kuli śniegowej", ale wiadomość o nim mobilizowała do działania załogi innych szczecińskich przedsiębiorstw.
Lawina strajkowa w Szczecinie ruszyła finalnie w poniedziałek 18 sierpnia. O planowanym na ten dzień początku strajku mówiło się w mieście już kilka dni wcześniej. Panowało przekonanie, że protest
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 28-08-2020