04-09-2020 eKurier | Szczecin/Region
Plan na Stare Miasto i pl. Tobrucki

Bitwa nie tylko o zieloną skarpę

Bitwa nie tylko o zieloną skarpę
„Kiedy idziesz przez miasto i nagle sobie uzmysławiasz, że ktoś chce ci ten widok ukraść. Pod pozorem dopełnienia pierzei ulicy. W nawiązaniu do niemieckiej przeszłości Szczecina” – to jeden z morza komentarzy szczecinian sprzeciwiających się zniszczeniu zielonej skarpy w sąsiedztwie pl. Tobruckiego. Fot. Arleta NALEWAJKO

Na Starym Mieście stan wrzenia. Mieszkańcy wraz z miejscową Radą Osiedla sprzeciwiają się zapisom wyłożonego do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który zakłada zniszczenie zielonej skarpy pomiędzy ulicami: Rybacką i Dworcową, a wraz z nią - wspaniałej osi widokowej łączącej monumentalny Czerwony Ratusz z równie efektowną architektonicznie zabytkową siedzibą Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.

Informacja o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Stare Miasto i Plac Tobrucki w Szczecinie" zbiegła się w czasie z wybuchem pandemii. Zanim także w Polsce wprowadzono restrykcyjne przepisy sanitarne, miejscowa Rada Osiedla zdążyła negatywnie zaopiniować dwa z jego zapisów. W tym zmianę dotychczasowej funkcji skweru łączącego ul. Rybacką z Dworcową (teren SS.1152.MC). Będącą kolejną próbą zabudowania zielonej skarpy: jak wcześniej parkingowcem, tak teraz blokami mieszkalno-usługowymi.

- Dopuszczona w projekcie planu zagospodarowania zabudowa w tym urokliwym miejscu zburzy otwartą zieloną przestrzeń

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 04-09-2020