18-09-2020 eKurier | Szczecin/Region
Edukacja w czasie koronawirusa

Szkoła to uczniowie

Szkoła to uczniowie
I liceum Ogólnokształcące w Nowogardzie Fot. Jarosław BZOWY

Z Kariną SURMĄ, dyrektorem I Liceum Ogólnokształcącego im. ppor. E. Gierczak w Nowogardzie, rozmawia Jarosław BZOWY

 

Jarosław Bzowy: – Po kilkunastu miesiącach kształcenia na odległość i przerwie wakacyjnej 1 września uczniowie wrócili do szkolnych ławek. Jakie jest ich nastawienie po tak długiej przerwie w zupełnie innej rzeczywistości?

Karina Surma: – To była rzeczywiście bardzo długa przerwa od szkolnego zgiełku, gwaru szkolnych korytarzy, klasowych spotkań, rozmów w szkolnych ławkach, SMS-ów pisanych w ukryciu i tak jeszcze wiele by wymieniać. To była długa przerwa od szkoły, ale nie od nauki. I to chyba za tą szkolną konwersacją w realu wszyscy tak naprawdę tęsknili. Zarówno uczniom, jak i nauczycielom najbardziej brakowało tego bezpośredniego kontaktu, pokazania dosłownie „palcem” w zeszycie co jest dobrze, a co jeszcze trzeba poprawić. Brakowało tego stania „nad głową” i poniekąd zmuszania do chłonięcia wiedzy, do słuchania, czytania, mówienia. Jednocześnie czas nauczania zdalnego był dla wszystkich ekspresową lekcją, jak przekazać wiedzę i jak ją przyswoić, kiedy nie ma tradycyjnej tablicy, a klasę i nauczyciela zastępuje ekran komputera. Wszystkim było trudno z tym się mierzyć. Zatem i ja, i wszyscy nauczyciele w mojej szkole oraz większość uczniów cieszymy się, że powrót do szkoły, choć troszkę zmieniony, był jednak możliwy.

– Lęk, niepewność i radość z powrotu. Nauczyciele i uczniowie wreszcie ożywili szkołę, klasy. Tęskniła pani oraz nauczyciele za tym szkolnym gwarem, chaosem?

– Jak przed chwilą powiedziałam, tego zgiełku i pozornego chaosu wielu najbardziej brakowało. Bo w tym szkolnym chaosie jest jednak pewien harmonogram. Jest

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 18-09-2020



Image
Karina Surma Fot. Jarosław BZOWY