30-10-2020 eKurier | Kurier Plus
Czas szalonej gonitwy i...

Święto zadumy

Marek OSAJDA

To wyjątkowe święto, bo nie towarzyszy mu radość, jak przy okazji innych świąt, ale zaduma i pamięć. Kwiaty i znicze, które kupujemy tym, którzy już odeszli, są nie tylko wyrazem miłości i szacunku, jakim ich darzyliśmy za życia, ale także, a może nawet przede wszystkim - pamięci o nich. O rodzinie, rodzicach, krewnych, przyjaciołach, znajomych. Pamięci o tych wszystkich ludziach, którzy oplatali nasze życie dobrymi relacjami i uczuciami. Ale to wyjątkowe święto jest także chwilą zadumy dla nas samych. Bo przecież nasz los, nasze istnienie nie jest wieczne, o czym mówią nam najdobitniej ci, którym zapalamy znicze…

Z tym dniem nieodmiennie kojarzy mi się właśnie zaduma - słowo, którego prawie nie używamy. Może dlatego ma swoją moc, bo pojawia się zawsze i najmocniej 1 listopada. Wyrwani z codziennej szalonej gonitwy, która tak naprawdę nie wiadomo gdzie prowadzi, zatrzymujemy się w tym dniu przynajmniej na kilka godzin i myślimy o sprawach

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 30-10-2020