05-01-2021 eKurier | Sport
MEDYCYNA SPORTOWA Były lekkoatleta i lekarz sportowy Pogoni, Czarnych oraz Budowlanych – o kontuzjach, chorobach i diecie
Nowe spojrzenie na raka i zawały
Doktor Krzysztof Szczur jako lekarz, chirurg urazowy i ortopeda pracował w szczecińskich klubach: Pogoni, Czarnych i Budowlanych, a wcześniej w czasach studenckich uprawiał czynnie lekkoatletykę. Obecnie prowadzi prywatną praktykę i nadal odwiedza go wielu szczecińskich zawodników, więc postanowiliśmy porozmawiać o zdrowiu sportowców, ale w trakcie spotkania okazało się, że ma wiele dobrych rad także dla kibiców oraz wszystkich szczecinian i nie tylko. Obecnie dzieli się swą wiedzą i długoletnim doświadczeniem, prowadząc wykłady dla seniorów w Uniwersytecie III Wieku.
- Czy każdy sportowiec musi liczyć się z ciężkimi kontuzjami?
- Urazy w sporcie często bywają wynikiem nieszczęśliwego wypadku, na co sportowiec nie ma bezpośredniego wpływu. Jednak większość uszkodzeń ma swoją przyczynę zawinioną na różnych etapach cyklu treningowego. Ryzyko urazu można ograniczyć przez właściwe przygotowywanie zawodnika do startu; musi być w doskonałej kondycji fizycznej jak też psychicznej, a uzyskuje się to poprzez stosowanie odpowiedniej diety, odnowę biologiczną, że nie wspomnę o tak banalnej sprawie jak rozgrzewka. Najgorzej jest natomiast, gdy zawodnik startuje z ciężkim, niezaleczonym urazem, wbrew logice medycznej, wbrew ideom sportu, a czyni tak pod presją mediów i kibiców, koncernów reklamowych oraz producentów sprzętu sportowego, kontraktów, a niekiedy są nawet naciski typu nacjonalistycznego.
- Czy na szczecińskim podwórku startowali zawodnicy z kontuzjami?
- Bywało, że wychodzili na boiska lub bieżnię ukrywając urazy przed trenerami, ale zdarzało się również, że to szkoleniowcy mobilizowali kontuzjowanych do występu. Niekiedy zatajano przede mną rodzaj zażywanych środków farmakologicznych. Wielokrotnie na tej płaszczyźnie miałem scysje ze „sztabem trenerskim". Dziś niestety, muszę przyznać z przykrością, że ofiary tej przegranej przeze mnie walki odwiedzają mój gabinet nadal, choć minęło już bardzo wiele lat od zakończenia ich karier. Drastyczny przypadek miał miejsce w jednym z zespołów, gdy na parkiet wybiegła zawodniczka już następnego dnia po zabiegu aborcji…
- Co zrobić, by hasło „sport to zdrowie" nie traciło na aktualności?
- W przypadku wysokiego wyczynu jest to rzeczywiście problem, bo zbyt często magia pieniądza wygrywa z rozsądkiem. Natomiast jeśli nie przekraczamy pewnych granic, to aktywność fizyczna jest bardzo korzystna dla naszego zdrowia, a nawet niezbędna. Niepokoi mnie więc coraz mniejsze zainteresowanie sportem dzieci oraz młodzieży, ich masowe zwalnianie z wuefu, choćby wskutek nieprofesjonalnego prowadzenia zajęć, ale to już inny problem, więc wróćmy do zasadniczego pytania. Przy wysiłku ruchowym, a zwłaszcza w sporcie wyczynowym, bardzo ważna jest suplementacja diety i stosowanie odżywek, czyli witamin, mikroelementów i antyoksydantów, a także właściwa odnowa biologiczna. Trzeba też doceniać potrzebę fizykoterapii z masażami i kąpielami, sauną oraz solankami. Suplementacja diety zawodnika szczególnie ważna jest w dzisiejszych czasach, zwłaszcza wiosną, kiedy intensyfikuje się cykl treningowy, a z powodu masowego stosowania w
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 05-01-2021