26-01-2021 eKurier | Szczecin/Region
Nietypowe hobby szczecinianina

Zbieram… butelki

Zbieram… butelki
Fot. archiwum

Mężczyzna w średnim wieku, mieszkaniec Szczecina, zawodowo zajmujący się pracami wykończeniowymi mieszkań. Z pozoru zwyczajny człowiek ma nadzwyczajne hobby. Od ponad 25 lat zbiera… stare butelki. Anonimowo zgodził się porozmawiać z „Kurierem" o swojej pasji do historii i zbierania tych nietuzinkowych przedmiotów.

- Dlaczego butelki, a nie znaczki?

- Kiedyś zbierałem znaczki, ale szybko mi się to znudziło (śmiech). W latach 90. mój brat robił u siebie remont i przyniósł odnalezione w trakcie prac dwie stare butelki. I tak to się zaczęło. Pochodziły one z niegdyś świetnie prosperujących browarów na szczecińskim Niebuszewie: „Konrad" i „Elizjum".

- Czy w tamtych latach było to popularne zajęcie?

- Myślę, że zbieranie butelek w latach 90. nie było zbyt popularne. No cóż, nie było aukcji internetowych, więc kolejne elementy kolekcji kompletowałem w antykwariatach. Byłem też stałym bywalcem giełd i pchlich targów. Wtedy zbieranie starych butelek było bardzo ekscytujące, szperało się na stanowiskach sprzedawców, targowało się. W tamtym czasie ceny za sztukę wahały się między 20-40 zł. Czasem udawało się też wymienić towary ze znajomymi. Jednak swoistą kopalnią starych butelek była w tym czasie szczecińska giełda „Piwaria" - ludzie

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 26-01-2021



Image
Fot. archiwum
Image
To tylko część prywatnych zbiorów naszego rozmówcy. Butelki kompletuje od ponad 25 lat. Fot. archiwum
Image
„Stare butelki były w większości tworzone ręcznie i absolutnie każda z nich jest niepowtarzalna”. Fot. archiwum