23-02-2021 eKurier | Sport
PIŁKA NOŻNA Trener z ambicjami i licencją UEFA A

Stalowy diament na Bandurskiego

Stalowy diament na Bandurskiego
Adam Paliwoda w hali ZCE przy ul. Hożej. Fot. archiwum

Rozmowa z Adamem Paliwodą, trenerem piłkarzy Stali Szczecin

Szczecińska Stal, która w latach 80. ubiegłego wieku walczyła nawet o awans do ekstraklasy, ubiegłoroczne jesienne rozgrywki w Klasie Okręgowej zakończyła na 12. miejscu, odnosząc 5 zwycięstw, 7-krotnie remisując i ponosząc 5 porażek. O rozmowę poprosiliśmy Adama Paliwodę, trenera piłkarzy z ulicy Biskupa Bandurskiego.

– Jesteście średniakiem Klasy Okręgowej. Czy jest pan zadowolony z zajętego miejsca po rundzie jesiennej?

– Drużyna i ja nie jesteśmy zadowoleni z obecnej pozycji w tabeli. Dużo spotkań musieliśmy grać w całkiem innym zestawieniu niż poprzedni pojedynek, a rotacje w składzie były wymuszone. Szczególnie mecze wyjazdowe graliśmy eksperymentalnym składem, bo była znacznie uszczuplona kadra i stąd brały się gorsze rezultaty i duża ilość straconych goli.

– Najlepsze i najgorsze mecze w minionej rundzie?

– Najlepszy mecz to spotkanie z Iskrą Golczewo, gdzie realizowaliśmy na boisku swój plan na ten pojedynek. Wygraliśmy u siebie 2:1. Najsłabszy nasz mecz to zawody w Chociwlu i porażka z Piastem 1:2.

– Co

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 23-02-2021