24-03-2021 eKurier | Sport
PIŁKA NOŻNA Czytelnik kontrowersyjnie o przepisach i taktyce

Zamiast meczu, stałe fragmenty gry?

Zamiast meczu, stałe fragmenty gry?
Rzut karny to duża szansa na gola. Fot. Tadeusz SURMA

Napisał do nas stały Czytelnik i fan piłki nożnej Zdzisław Sadowski, który już niejednokrotnie dzielił się z „Kurierem Szczecińskim" swoimi spostrzeżeniami, a teraz zabrał głos w sprawie przepisów i taktyki gry w piłkę nożną. Oczywiście nie ze wszystkim się zgadzamy, a trenerzy, sędziowie czy nawet wytrawni kibice mogą się uśmiechnąć… Ale każdy ma prawo do swojego zdania, więc poniżej publikujemy list z niewielkimi skrótami.

„Zawsze byłem fanem piłki nożnej i nigdy nie mogłem strawić niesprawiedliwości dyktowania i strzelania rzutów karnych, nie wspominając o taktyce gry (w której brak logiki), trenerach i autorach tego widowiska: piłkarzach. Oglądając mecze piłkarskie nie muszę się posiłkować VAR, aby zobaczyć, jak piłkarze w polu karnym nawet przy lekkim przystawieniu nogi obrońcy (przy którym, w normalnej sytuacji na pewno by się nie przewrócili), rzucają się do przodu padając na trawę. W tej sytuacji zgodnie z obowiązującymi przepisami sędzia dyktuje rzut karny, który w 99 procentach jest zamieniany na bramkę. I to jest wielka niesprawiedliwość, gdyż poszkodowany zawodnik w sytuacji podbramkowej, tylko w 50 procentach oddałby celny strzał na bramkę, pomniejszony

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 24-03-2021