02-03-2021 eKurier | Szczecin/Region
Procesu „kanibali” ciąg dalszy

Na kolanach przysięgał, że go jadł

Choć to proces poszlakowy, a zbrodnia dokonano w ustronnym miejscu nad jeziorem, to jednak zeznania świadków prawdopodobnie będą miały znaczenie. Potwierdził to już pierwszy z nich, Franciszek B. Mężczyzna nie ma złudzeń, że w 2002 r. zginął człowiek. Wierzy też, że zabójcy go… zjedli.

Mężczyzna nie był bezpośrednim świadkiem morderstwa, ale miał wczoraj w Sądzie Okręgowym w Szczecinie sporo do powiedzenia w tej sprawie. 70-letni emeryt jest sąsiadem jednego z oskarżonych, Rafała O. Okazuje się, że ten wielokrotnie opowiadał mu o tym, co się wydarzyło nad jeziorem Osiek.

Co opowiadał Rafał O.? Że było ich pięciu. Że spotkali nieznajomego w barze i że tarpanem wywieźli go do lasu. Tam

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 02-03-2021