12-03-2021 eKurier | Szczecin/Region
25-latka podejrzana o zabójstwo synka

Dlaczego doszło do takiej tragedii?

Dlaczego doszło do takiej tragedii?
Przed kamienicą przy ul. Emilii Plater 1 w Szczecinie palą się znicze. Postawiono je w dzień, kiedy media obiegła informacja, że doszło do takiego nieszczęścia. Mieszkańcy domu są w szoku. Fot. Anna GNIAZDOWSKA

Młoda matka w niedzielny wieczór (7 marca) zawiadomiła policję, że nie żyje jej pięciomiesięczne dziecko. Znajdowała się z martwym synkiem na klatce schodowej kamienicy przy ul. Emilii Plater w Szczecinie. Prawdopodobnie niemowlak został uduszony. 25-letnia mieszkanka Polic jest podejrzana o zabójstwo. Grozi jej nawet dożywocie. Prokuratura nie zdradza żadnych szczegółów sprawy. Podkreśla, że za wcześnie, by mówić o motywie zbrodni.

Przed kamienicą przy ul. Emilii Plater 1 w Szczecinie palą się znicze. Postawiono je w dzień, kiedy media obiegła informacja, że doszło do takiego nieszczęścia. Mieszkańcy domu są w szoku.

– Ona w naszej kamienicy na pewno nie mieszkała – mówi jedna z lokatorek. – Mój mąż ją widział wtedy w niedzielę, jak stała tutaj z wózkiem w kącie przy drzwiach wejściowych. Była już z nią policja. Ta dziewczyna bardzo płakała, była w szoku. Dziecko leżało pod

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 12-03-2021



Image
Fot. Anna GNIAZDOWSKA