19-03-2021 eKurier | Kurier Plus
Dygresyjnie o wystawie „La Femme”

Sztuka z dystansem

Sztuka z dystansem
Fot. archiwum

Roman CIEPLIŃSKI

Jak niemal wszystko w tym naszym pandemicznym krajobrazie tak i wystawa malarstwa inspirowana tematyką kobiecą nie jest „normalną wystawą”. Choć na pierwszy rzut oka przypomina prezentacje, kiedy obowiązywała jeszcze stara „normalność”. Odbywały się wernisaże, przybywała publiczność, spontanicznie wymieniano się opiniami, dyskutowano, popijając wino… Słowem – odbiorcy sztuki mieli możliwość kontaktu z twórcą, wyrażenia swoich refleksji i emocji, odreagowania. Artysta z kolei miał szansę sprawdzić – jak jego prace przyjmuje publiczność. Ta wystawa, podobnie jak wiele innych w całej Polsce, ale i prawie wszędzie na świecie, otwarta została bez publiczności, bez wernisażu, a oglądać ją można tylko z zachowaniem dystansu społecznego.

Wiele osób zastanawia się, jak będzie wyglądał świat po pandemii (to że ta plaga kiedyś się skończy, to aż nadto oczywiste. Pytanie brzmi – kiedy?). Jedni mówią, że nie będzie już tak, jak było (to można powiedzieć zawsze, każdego mijającego dnia…), inni,

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 19-03-2021