02-04-2021 eKurier | Szczecin/Region
Mała Inga walczy z SMA i potrzebuje pomocy

Wyścig z czasem i chorobą

Wyścig z czasem i chorobą
Fot. archiwum prywatne

Agnieszka SPIRYDOWICZ

Maleńka Inga z Przęsocina (gmina Police) otworzyła już tysiące serc. Ale potrzebuje ich jeszcze więcej. Dziewczynka toczy trudną walkę z bardzo groźnym przeciwnikiem, jakim jest SMA1 (rdzeniowy zanik mięśni typu pierwszego - to najcięższa postać tej choroby). Ratunkiem może być bardzo droga terapia genowa - potrzeba na nią 9,5 miliona złotych. Do zebrania pozostało jeszcze ponad 6 milionów. To się uda, jeśli wystarczająco dużo osób włączy się do pomagania - nawet z niewielką kwotą wpłaconą na konto zbiórki, z usługą, voucherem czy innym przedmiotem przekazanym na licytację…

Zbiórka wyhamowała

O Indze Niedźwieckiej pierwszy raz pisaliśmy w grudniu ubiegłego roku. Krótko po tym, gdy jej rodzice poznali diagnozę. Informowały o niej niemal wszystkie lokalne i regionalne media. Na pomoc ruszyły tysiące ludzi, a na koncie zbiórki szybko przybywało pieniędzy.

Po kilku tygodniach historię Ingi znał już niemal każdy mieszkaniec gminy Police, wielu mieszkańców powiatu polickiego, Szczecina, a nawet bardziej odległych miejscowości. Do pomocy dziewczynce zachęcały znane osoby, także sam prezydent Andrzej Duda.

Zbiórka dobrze wystartowała, ale… właśnie zwolniła. Pandemia nie pomaga. Możliwości organizowania różnego rodzaju akcji charytatywnych są ograniczone.

Czasu jest coraz mniej. Zbiórka miała się zakończyć 31 marca. Trzeba było

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 02-04-2021



Image
– Dziękujemy za wszystko, co już dostaliśmy – mówią rodzice. – I bardzo prosimy o dalsze wsparcie. Każda pomoc jest bardzo ważna. Nawet z tych najmniejszych wpłat rodzą się istotne kwoty. Fot. archiwum prywatne
Image
Fot. archiwum prywatne
Image
Fot. archiwum prywatne
Image
Fot. Agnieszka SPIRYDOWICZ
Image
Fot. Agnieszka SPIRYDOWICZ
Image
Fot. archiwum prywatne
Image
Fot. archiwum prywatne