02-04-2021 eKurier | Szczecin/Region
Nowy dok i modernizacja to „być albo nie być”

Co czeka „Gryfię”?

Co czeka „Gryfię”?
Fot. Elżbieta KUBOWSKA

Z Krzysztofem ZAREMBĄ, prezesem Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia" w Szczecinie, rozmawia Elżbieta KUBOWSKA

- Program inwestycyjny „Gryfii" zakłada modernizację jej majątku poprzez kluczową inwestycję, jaką jest nowy, duży dok pływający. Jednak nie wszyscy wierzą w to, że zostanie zbudowany…

- To są akurat ci, którzy w ogóle nie powinni się wypowiadać na tematy związane z gospodarką morską. Dok powstanie, ponieważ prace już się rozpoczęły. Jego projektowaniem zajmuje się jeden z najlepszych polskich konstruktorów w branży okrętowej Piotr Żelazek i jego zespół. Dlatego jesteśmy spokojni o jakość projektu. Stocznia Szczecińska będzie wykonawcą. Wiem, że zgodnie z orzeczeniem sądu powinno się mówić Szczeciński Park Przemysłowy, ale ja mówię z premedytacją Stocznia Szczecińska, bo za taką ją uważam i nazywam tę firmę po imieniu. Pieniądze na dok - nową inwestycję MSR „Gryfia" - trafiły do Szczecina z Funduszu Rozwoju Spółek dzięki ministrowi Markowi Gróbarczykowi. Będą wykorzystane przez Stocznię Szczecińską i podmioty z nią współpracujące, co jest bardzo ważne szczególnie teraz, w tych trudnych czasach. Chociaż polski przemysł generalnie radzi sobie dobrze, to jednak branża stoczniowa, po latach jej eksterminacji przez Platformę Obywatelską, PSL i rząd Donalda Tuska, wymaga nadal szczególnej troski. Tam gdzie to możliwe, staramy się modernizować naszą stocznię przy udziale polskich firm ze Szczecina i regionu.

- No właśnie. Nowy dok oznacza także inwestycje wokół niego: szereg prac hydrotechnicznych, w tym budowę głębi dokowej, a także modernizację nabrzeży itp. Na jakim etapie jest to zadanie?

- Jesteśmy tuż przed rozstrzygnięciem przetargu na wykonanie dokumentacji prac hydrotechnicznych. Następnie odbędzie się przetarg na prace budowlane. Na ich prowadzenie pozwolą nam pieniądze ze sprzedaży terenów w Świnoujściu. Procedura przetargowa dotycząca tej transakcji trwa. Jestem optymistą w sprawie jej zakończenia i uzyskania potrzebnych środków. To będzie nasz wymagany wkład własny. Przypomnę, że ostatnia tego typu inwestycja była w stoczni 30 lat temu! Chodzi o budowę doku nr 5. Ten nowy dok - nr 8 to „być albo nie być" dla „Gryfii". Plus modernizacja posiadanej infrastruktury i unowocześnienie naszej bazy sprzętowej. Chcemy, żeby do końca 2022 roku nowy dok już funkcjonował. Należy pamiętać, iż jest to skomplikowana, pracochłonna i kosztochłonna inwestycja.

- Ze sprzedażą nieruchomości w Świnoujściu wiązały się protesty pracowników tamtejszego oddziału „Gryfii", który praktycznie został zlikwidowany.

- MSR „Gryfia" funkcjonuje i będzie się rozwijała, o żadnej likwidacji nie ma mowy. Wiem, że to wzbudza smutek po stronie dzisiejszej

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 02-04-2021



Image
Koncern Kawasaki regularnie remontuje w „Gryfii” swoje samochodowce. W styczniu dwie takie jednostki stały jednocześnie w doku nr 5, na razie największym w stoczni, mającym 17 tys. ton nośności. Nowy dok, nr 8, będzie miał nośność ok. 27 tys. ton. Fot. MSR Gryfia
Image
Fot. MSR Gryfia
Image
Fot. MSR Gryfia
Image
Fot. MSR Gryfia