16-04-2021 eKurier | Kurier Plus
Część więźniów zarabia na swoje utrzymanie, niektórzy są wolontariuszami...

Pracują normalnie, tak jak inni

Pracują normalnie, tak jak inni
Pięć razy w tygodniu kilku osadzonych w stargardzkim więzieniu pracuje w szczecińskim hospicjum. Fot. Zakład Karny w Stargardzie

Wioletta MORDASIEWICZ

W stargardzkim zakładzie karnym karę odbywa obecnie 495 osób. 195 spośród nich podjęło pracę. Kilku zostało wolontariuszami.

W szczecińskim hospicjum pracuje czterech więźniów odbywających karę pozbawienia wolności. Nie otrzymują pensji, są wolontariuszami. W dobie pandemii, gdy wolontariat jest w stanie zawieszenia, ich pomoc jest nieoceniona. Do Szczecina jeżdżą ze Stargardu pięć razy w tygodniu.

– Do tej pory żyłem, myśląc tylko o sobie – mówi pan Robert (imię zmienione), osadzony w stargardzkim więzieniu. – Patrzyłem na życie przez pryzmat pieniądza. Nie dbałem o zdrowie, zażywałem środki odurzające. Praca w hospicjum jest formą rekompensaty, swoistego odpokutowania za czyny, które doprowadziły do krzywdy drugiego człowieka.

Pracownicy hospicjum bardzo chwalą sobie pomoc

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 16-04-2021



Image
Fot. Zakład Karny w Stargardzie
Image
Więźniowie zarabiają w cukierni Nova, gdzie pieką m.in. ciasta i ciasteczka. Fot. Zakład Karny w Stargardzie