27-05-2021 eKurier | Kultura
Zapomniana historia szczecińskiej sceny?
Wielki mały teatrzyk
Po niedawnej śmierci Ireneusza Krzysztofa Szmidta - poety, człowieka teatru- i opublikowaniu na łamach „Kuriera" poświęconego mu wspomnienia („Irek. Dwa miasta, tysiąc spełnień", 13 bm.) - odezwała się do naszej redakcji pani Małgorzata Dziabas-Zielińska, współuczestniczka jednego z tych spełnień, aktorka prowadzonego przezeń „Teatrzyku na Wielkiej". Przypominając ważną dla siebie, a zapewne i dla swego ówczesnego Mistrza historię z dziejów owej amatorskiej, ale bardzo ambitnie sobie poczynającej scenki teatralnej.
List pani Małgorzaty Dziabas-Zielińskiej - zgodnie z jej wolą - pozwalam sobie zaprezentować na tych łamach jako wspomnienie wszechstronnego twórcy i współtwórcy szczecińskiej kultury lat 60. i 70. ubiegłego wieku, ale też jako znak czasów, które tworzeniu tej kultury nadawały własne, choć bywało, że piekące znamię.
Paradoksalnie jednak to może właśnie tamte okoliczności budziły w młodych twórcach i uczestnikach potrzebę wyrażania siebie poprzez sztukę, przekraczania granic i poszukiwania przestrzeni wolności, niezajętych jeszcze przez panującą w PRL ideologię.
Zamieszczony obok list Małgorzaty Dziabas-Zielińskiej (nie będzie chyba z mojej strony nadużyciem, jeśli powiem w tym miejscu, że prywatnie - mamy rapera Adama „Łony" Zielińskiego) kończy apel o przywrócenie pamięci o tym młodym teatrze, który był właśnie przykładem takich potrzeb, spełniających się zresztą artystycznie - i to interesująco - przez całą prawie szóstą dekadę XX w.
Pozwolę więc sobie przyłączyć się do tego apelu, wskazując jednocześnie na poczynione już w tej mierze starania. Hasło „Teatrzyk na Wielkiej" - oraz kilka innych z niego wyprowadzonych - widnieje bowiem na wirtualnych stronach Internetowej Encyklopedii Szczecina.
Choć zadecydował o tym w sporej mierze… przypadek. Autorem hasła jest bowiem Andrzej Androchowicz - twórca wielu innych haseł w IES poświęconych szczecińskiej kulturze - prywatnie… syn Andrzeja Androchowicza, szczecińskiego dziennikarza telewizyjnego i… współtwórcy
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 27-05-2021