28-05-2021 eKurier | Kurier Plus
Istotą podróży jest poznawanie świata z autopsji

Mam szczecińską tożsamość

Mam szczecińską tożsamość
Obraz zainspirowany kolejną wyprawą do Amazonii. Fot. Mariola LANDOWSKA

Rozmowa z Mariolą Landowską, malarką, nieoficjalnym ambasadorem Szczecina, na stałe mieszkającą w Lizbonie

- Mieszkasz na stałe od wielu lat w Lizbonie, jeździsz po świecie, ale też często bywasz w Szczecinie. Gdzie się czujesz u siebie?

- Wymieniłeś dwa miasta najbliższe mojemu sercu, ale ja jestem jednak stąd, ze Szczecina i mam tożsamość szczecińską. Tu mam przyjaciół, z którymi mam nieprzerwany kontakt, tu żyje moja mama, tu mam także mieszkanie. Teraz zamieniło się praktycznie w pracownię, bo w nim maluję swoje obrazy. Dodam jeszcze, że kocham żagle i sporo pływałam, choćby po Zalewie Szczecińskim. Mam liczne grono bliskich mi żeglarzy i świetne relacje z nimi. Odwiedzają mnie w Lizbonie, a także uczestniczą, gdy istnieje taka możliwość, w portugalskich regatach.

- A przy okazji jesteś nieoficjalnym ambasadorem Szczecina, bo twoją twórczość znają miłośnicy sztuki z wielu krajów, a część z nich wie, że jesteś z

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 28-05-2021



Image
Fot. archiwum
Image
Mariola z zaprzyjaźnioną Indianką Fot. archiwum
Image
Mariola Landowska Fot. Marek OSAJDA