14-06-2021 eKurier | Szczecin/Region
Wielka wyprawa Jacka Balceraka i… kota Parysa

Tysiąc kilometrów dla Justyny

Tysiąc kilometrów dla Justyny
Jacek Balcerak i kot Parys. Oboje pokonają z Przemyśla do Świnoujścia 1000 km. Wszystko w szczytnym celu – żeby pomóc uzbierać pieniądze na operację Justyny Glapińskiej. Fot. Jacek BALCERAK

Jacek Balcerak za kilka dni powinien skończyć swoją charytatywną wyprawę. Podróżnik ma już za sobą większą część z tysiąckilometrowej drogi. Wędrówkę rozpoczął w Przemyślu. W tym tygodniu zakończy swoją wyprawę w Świnoujściu. Jest z nim niezwykły towarzysz - kot Parys.

Ten marsz ma szczytny cel. Chodzi o 30-letnią Justynę, która potrzebuje blisko 500 tysięcy złotych na skomplikowaną operację. Kobieta urodziła się bez biodra. Przeszła wiele zabiegów, ale porusza się z ogromnym trudem.

- Poza tym to życie w bólu. Zachęcam wszystkich, żeby pomogli. Każda złotówka się liczy - mówi pan Jacek.

To kolejna jego wyprawa w szczytnym celu. Nie wszystkie były piesze.

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 14-06-2021



Image
Jacek Balcerak i kot Parys. Oboje pokonają z Przemyśla do Świnoujścia 1000 km. Wszystko w szczytnym celu – żeby pomóc uzbierać pieniądze na operację Justyny Glapińskiej. Fot. Jacek BALCERAK