13-08-2021 eKurier | Kurier Plus
Artystka pisze książkę wspólnie ze szczecińską pisarką!
Andrzej wygodny do wycia
Z Joanną KOŁACZKOWSKĄ rozmawia Monika GAPIŃSKA
- Kiedyś tancerz opowiadał mi, że kiedy pojawia się na imprezie, to wszyscy oczekują, iż to właśnie on rozkręci zabawę na parkiecie i pierwszy ruszy w pląsy. Czy zatem na prywatnych spotkaniach od pani też oczekuje się, iż rozbawi towarzystwo i będzie sypać żartami jak z rękawa?
- Na pewno. Choć już trochę mnie ludzie znają i wiedzą, że tak nie będzie. Coraz rzadziej się zdarza, żeby ktoś liczył na moje rozśmieszanie na imieninach. Ale potrafię i lubię rzucić żartem - tyle że spontanicznie. Najciekawiej jest, gdy ktoś mnie namawia, żebym opowiedziała kawał. Ja nie umiem tego robić! Przekonuję, że lepiej nie, ale nikt nie daje wiary. Kiedyś się zdecydowałam przy wtórze ludzi „pani Joasia nie umie opowiadać kawałów?! Nie wierzę!" I opowiedziałam. I była cisza. Bo pominęłam w kawale ważne wątki i nikt nie był w stanie zrozumieć.
- Proszę uchylić rąbka tajemnicy,
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 13-08-2021