23-08-2021 eKurier | Szczecin/Region
O etapach komponowania, muzyce filmowej i dialogu polsko-niemieckim

Jak powstaje muzyka?

Jak powstaje muzyka?
– Albo jest iskierka i wtedy po prostu zapisuję to, co słyszę w głowie. Albo tworzę muzykę na zadany temat. Wtedy ten temat staram się jak najbardziej zgłębić, zdobyć jak najwięcej informacji – mówi o komponowaniu Paweł Kornicz. Fot. Ryszard PAKIESER

Rozmowa z Pawłem Korniczem, kompozytorem i dyrygentem niemiecko-polskiego chóru Deutsch Polnischer Chor Horyzont

- Jak muzyka pojawiła się w pana życiu?

- Zaczęło się klasycznie, od chóru. W Szczecinie funkcjonuje nadal Szczeciński Chór Chłopięcy „Słowiki", gdzie zaczynałem śpiewać. W Szkole Podstawowej nr 2 utworzono klasy muzyczne i tam były początki mojej muzycznej edukacji. Następnie była Szkoła Muzyczna I stopnia im. Tadeusza Szeligowskiego. W tej szkole grałem na kontrabasie w klasie młodzieżowej. Po tym były studia dyrygentury chóralnej w szczecińskiej filii Akademii Muzycznej w Poznaniu.

- Niektórzy kompozytorzy tworzą muzykę pod wpływem inspiracji. Pomysł na melodię powstaje sam, po czym jest zapisywany. Niektórzy natomiast siedzą przy instrumencie nawet godzinami - aż do skutku. W jaki sposób pan komponuje?

- Albo jest iskierka i wtedy po prostu zapisuję to, co słyszę w głowie. Albo tworzę muzykę na zadany temat. Wtedy ten temat staram się jak najbardziej zgłębić, zdobyć jak najwięcej informacji. Załóżmy, że komponuję hymn miasta. Trzeba wtedy pogrzebać w historii, wejść w klimat tego miejsca. Ostatnio skończyłem nagrywać muzykę do filmu znajomego reżysera Piotra Bińka. Jest to film muzyczny pod tytułem „Pieśń bielika". Musiałem trochę poczytać o tym wspaniałym ptaku, posłuchać jego muzyki. Spędziłem wtedy wiele godzin w rezerwacie przyrody Świdwie, żeby oglądać to, co ogląda bielik. Nagranie filmu było poprzedzone warsztatami chóralnymi i koncertem. Piotr zaprosił do przeprowadzenia warsztatów i udziału w koncercie Paula Phoenixa, tenora brytyjskiego zespołu The King’s Singers. Paul zaśpiewał partie solowe razem z sopranistką Kingą Macutkiewicz-Kluzek. W tym projekcie oprócz chórzystów i chórzystek z różnych chórów brała też udział orkiestra perkusyjna Gamelan, którą prowadzę razem z Katarzyną Michno i Krzysztofem Seroczyńskim. Orkiestra działa w Polskim Stowarzyszeniu na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, koło w Szczecinie. Jest jedyną orkiestrą w Polsce i jedną z niewielu w Europie, w której grają tylko osoby niepełnosprawne intelektualnie.

-

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 23-08-2021



Image
– Albo jest iskierka i wtedy po prostu zapisuję to, co słyszę w głowie. Albo tworzę muzykę na zadany temat. Wtedy ten temat staram się jak najbardziej zgłębić, zdobyć jak najwięcej informacji – mówi o komponowaniu Paweł Kornicz. Fot. Ryszard PAKIESER