10-09-2021 eKurier | Kurier Plus
Kluczowym zadaniem jest ochrona zdrowia i życia zarówno matki, jak i jej dziecka

Medycyna jest fascynująca!

Medycyna jest fascynująca!
Dr n. med. Wojciech Kałużyński Fot. Jarosław BZOWY

Z dr. n. med. Wojciechem KAŁUŻYŃSKIM, specjalistą w zakresie położnictwa i ginekologii w SPSR w Nowogardzie, rozmawia Jarosław BZOWY

- Wszyscy pana chwalą, mówią o panu tylko dobrze. To chyba wystarczająca rekomendacja, by uchylił pan rąbka tajemnicy na temat swojej specjalizacji. Skąd pomysł, by pójść na medycynę, panie doktorze? Jak to się u pana zaczęło?

- Jest mi bardzo miło to słyszeć i czuję się nieco zakłopotany. Pomysł na ginekologię pojawił się w trakcie studiów medycznych w Łodzi na Wydziale Wojskowo-Lekarskim wówczas Wojskowej Akademii Medycznej, która już nie istnieje, ale w jej miejsce powstał Wydział Wojskowo-Lekarski Łódzkiego Uniwersytetu Medycznego. Miałem potrzebę wybrania specjalizacji, w której medycyna dużo może pomóc, w której metody leczenia są skuteczne. Ginekologia i położnictwo właśnie, w moim odczuciu, takie są. Zawsze chciałem studiować właśnie ten kierunek, dlatego przybyłem z Łodzi do Szczecina, gdyż tylko w tym mieście mogłem to zrealizować. WAM ukończyłem w 1973 roku, a tym samym stałem się lekarzem. Pracę zawodową rozpocząłem w 109. Szpitalu Wojskowym, w którym to oddziale funkcjonowały w owym czasie dwie Kliniki Położniczo-Ginekologiczne Pomorskiej Akademii Medycznej. Praca ta trwała wiele lat, a w 1991 roku objąłem ordynaturę mojego macierzystego oddziału, po śmierci ówczesnego ordynatora płk. dr. Zbigniewa Wilczyńskiego, by następnie przejść do kolejnych szpitali, a mianowicie krótko w Szpitalu Zdroje w Szczecinie, potem przez sześć lat w Klinice Położnictwa i Ginekologii PUM SPSK nr 2 w Szczecinie, CN Mamma w Szczecinie, w szpitalu miejskim w Świnoujściu, a obecnie tu, w Nowogardzie. W moim życiu zawodowym współpracowałem z wieloma doskonałymi lekarzami, profesorami medycyny, którzy mieli duży wpływ na zawód, który jest dla mnie bardzo ważny, bo skierowany na pomoc choremu. Były to osoby z tytułami doktorów, profesorów, którym zawdzięczam swoje osiągnięcia kliniczne i naukowe. Można powiedzieć, że była to wzorcowa współpraca, bo każda z tych osób była nastawiona na rozwój i miała bardzo dużą wiedzę merytoryczną oraz wielką empatię i szacunek dla

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 10-09-2021



Image
Dr n. med. Wojciech Kałużyński Fot. Jarosław BZOWY
Image
Nad bezpieczeństwem noworodków czuwa zawsze lekarz specjalista oraz pielęgniarka. Na zdjęciu: lek. Jadwiga Kaliczyńska – lekarz specjalista chorób dziecięcych i alergologii oraz pielęgniarka oddziałowa oddziału noworodków w Nowogardzie Marzena Tracz. Fot. Jarosław BZOWY
Image
Opiekę nad noworodkiem oprócz lekarzy sprawują wykwalifikowane pielęgniarki z dużym doświadczeniem. Na zdjęciu z doktorem Kałużyńskim: oddziałowa Charlotta Trokowicz-Sędłak i pielęgniarka Alina Kaczocha. Fot. Jarosław BZOWY