17-09-2021 eKurier | Szczecin/Region
Czy był to kłusownik?

Kto zabił dorodnego łosia?

Jarosław BZOWY

Dwóch myśliwych wraz z rolnikiem znalazło padniętego byka łosia, który został najprawdopodobniej zastrzelony. Łowczy oraz prezes Koła Łowieckiego „Ryś" w Nowogardzie zaalarmowali policję, by ta zajęła się sprawą, ustaliła odpowiedzialnych za śmierć zwierzęcia.Do wymienionego przykrego odkrycia doszło pomiędzy czwartym a szóstym września bieżącego roku. Łoś odnaleziony został martwy, ale nie był wypatroszony. Był to duży młody byk, ważył blisko 250 kg.

- Potwierdzam, że taka sytuacja miała miejsce - mówi Jacek Lisiewicz, prezes Koła Łowieckiego „Ryś". - Nie pojmuję - podobnie jak łowczy i myśliwi z Koła „Ryś" w Nowogardzie - kto mógłby dopuścić się tego typu zachowania, które w naszej ocenie jest bezmyślne i powinno być natychmiast potraktowane priorytetowo przez policję. To jest już trzeci przypadek w obrębie naszego łowiska, gdzie zostało zabite zwierzę strzałem „na komorę"

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 17-09-2021



Image
Wszystko wskazuje na to, że łoś został zastrzelony przez kłusownika. Fot. Jarosław BZOWY