24-09-2021 eKurier | Kurier Plus
Pożegnanie dyrektora szczecińskiej „Pleciugi”

Poleniuchować – pierwsza sprawa…

Poleniuchować – pierwsza sprawa…
Pożegnanie, połączone z benefisem, zorganizowali pracownicy Teatru Lalek „Pleciuga” Zbigniewowi Niecikowskiemu, który po 28 latach kierowania tą instytucją przeszedł na emeryturę. Fot. Dariusz GORAJSKI

Monika GAPIŃSKA

Fantastyczne pożegnanie Zbigniewa Niecikowskiego przygotowali w ubiegłym tygodniu, w sekrecie oczywiście, pracownicy Teatru Lalek „Pleciuga". Z końcem sierpnia dyrektor tej sceny przeszedł bowiem na emeryturę, po 28 latach kierowania instytucją. Pożegnać go przyszło spore grono osób związanych ze szczecińską kulturą, przyjaciele, znajomi, dawni pracownicy. Było pięknie i wzruszająco.

„Przewlekłego zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia"

Jak na taką uroczystość przystało, świeżo upieczony „stypendysta ZUS-u", jak żartowano, dostał całe mnóstwo prezentów. Od dyrektorów instytucji kulturalnych Zbigniew Niecikowski otrzymał… fotel dyrektorski.

- Prezent jest dość symboliczny i do skręcenia. Jest w pudle, bo musi zostać przetransportowany na miejsce docelowe. Zdradzę co to jest. Otóż zazwyczaj dyrektorów trzeba od fotela odspawać albo oderwać, natomiast ten dyrektor podjął samodzielnie taką decyzję. Niech ma zatem

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 24-09-2021



Image
Oto imponujący tort autorstwa aktorki Pauliny Lenart-Majtas Fot. Monika GAPIŃSKA
Image
Takiego przedstawienia jeszcze nie było dotąd w „Pleciudze”! Na scenie bowiem wystąpili nie tylko aktorzy, ale też inni pracownicy teatru, choćby z biura obsługi widza, sekretariatu, promocji, działu technicznego czy działu administracyjno-gospodarczego. Fot. Dariusz GORAJSKI