14-10-2021 eKurier | Szczecin/Region
O 46 milionów złotych dopłaconych do pensji nauczycieli

Miasto niebawem złoży pozew

Miasto niebawem złoży pozew
Fot. Dariusz GORAJSKI

- Jesteśmy na finale. W zasadzie mamy już pozbierane opinie na ten temat i dokumentację. Myślę, że przełom października i listopada to jest ten moment, kiedy pojawi się już konkretny pozew. Jesteśmy do tego postępowania bardzo dobrze przygotowani, dysponujemy opiniami wybitnych fachowców w tej materii, które potwierdzają nasze spojrzenie i nasz pogląd prawny - mówi „Kurierowi" Piotr Krzystek, prezydent Szczecina. - Będziemy czekali przede wszystkim na odpowiedź na pozew, która się pewnie pojawi ze strony Skarbu Państwa. To sprawa bardzo ważna nie tylko dla Szczecina, ale dla wielu samorządów w Polsce.

Przypomnijmy, 17 lutego br. prezydent Krzystek poinformował, że według wstępnych wyliczeń szczeciński budżet stracił na dopłatach do wynagrodzeń nauczycieli w latach 2018-2020 około 46 milionów złotych. W 2018 roku było to 7 mln zł, w 2019 r. kwota wzrosła do 15 mln zł, a w 2020 r. z miejskiej kasy trzeba było dołożyć już 24 mln zł. Dopłaty spowodowane były podwyżkami dla nauczycieli, przyjmowanymi przez rząd, których nie pokrywała subwencja oświatowa - tłumaczył wówczas P. Krzystek. Pieniędzy nie starczało już na wynagrodzenia dla pracowników niepedagogicznych czy utrzymanie obiektów oświatowych, które gmina musi pokrywać z własnych środków. Wówczas prezydent zdecydował, że szczeciński samorząd

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 14-10-2021