19-01-2022 eKurier | Szczecin/Region
Ministerstwa zezwalają, ale szkoły niechętnie organizują zabawy

Studniówki pod znakiem zapytania

Studniówki pod znakiem zapytania
Studniówka to pierwszy tak uroczysty i duży bal w życiu młodego człowieka. W czasach przed pandemią huczne zabawy odbywały się głównie w lokalach i przyhotelowych restauracjach, dziś wcześniej zabukowane terminy są odwoływane lub przekładane na czas, kiedy liczba zakażeń zmaleje. Fot. Marta TESZNER

Nim młodzież przystąpi do majowej matury, na sto dni przed pierwszym egzaminem, czeka przyszłych abiturientów wydarzenie, które zostaje w pamięci na kilka dekad - studniówka. Niestety, wieloletnią tradycję zweryfikowała pandemia. W minionym roku studniówek w ogóle nie można było urządzać, w tym roku Ministerstwo Edukcji i Nauki wraz z Ministerstwem Zdrowia i Głównym Inspektorem Sanitarnym zezwolili na zabawę, jednak pod pewnymi - ściśle określonymi warunkami sanitarnymi. Szkoły jednak niechętnie przygotowują studniówki. - Kto weźmie odpowiedzialność za zdrowie i bezpieczeństwo uczniów i gości? - mówią dyrektorzy.

W styczniu kalendarze lokali gastronomicznych i przyhotelowych restauracji zawsze były zapełnione. Od pierwszych dni każdego nowego roku aż do połowy lutego weekendowe wieczory zarezerwowane były właśnie na szkolne bale. Ale nie teraz - większość placówek oświatowych zapisane jeszcze jesienią terminy przykłada albo w ogóle z nich rezygnuje.

- Jak zobaczyliśmy bilans zakażeń, nie darowalibyśmy sobie organizacji

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 19-01-2022



Image
Fot. Grzegorz SIWA
Image
Fot. Ryszard PAKIESER