22-03-2022 eKurier | Szczecin/Region
W „hotelu” Doris w Kołobrzegu

Zabrakło… soli z Morza Martwego?

Zabrakło…  soli z Morza Martwego?
Jacuzzi, podobnie jak inne atrakcje, są nieczynne z „przyczyn technicznych” czy też z powodu oszczędności właściciela?

„Goście mogą spędzać czas w kompleksie basenów, który obejmuje basen o długości 25 metrów, basen ze słoną wodą zawierającą sól z Morza Martwego, a także sauny suche i parowe i wannę z hydromasażem" - czytamy na stronach internetowych ośrodka wypoczynkowego „Doris" w Kołobrzegu, gdzie za dzienny pobyt razem ze śniadaniem trzeba zapłacić przeszło 400 zł plus 20 zł za miejsce parkingowe.

- Dałem się nabrać na tę reklamę i pojechałem tam na wypoczynek. Basen solankowy był zimny, leżaki w basenie do masażu wodnego zepsute, sauna parowa nieczynna, podobnie jak trzy natryski wodne. Jedynie 25-metrowy basen był do dyspozycji gości, a jeżeli dodać, że sauna sucha była otwierana dopiero o godzinie 16, to atrakcji było - jak za te pieniądze - trochę mało - opowiada Józef K. (nazwisko do wiadomości

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 22-03-2022