25-03-2022 eKurier | Kurier Plus
Tajemnice Pomorza

Pływająca galeria: Hiddensee

Pływająca galeria: Hiddensee
Hiddensee - dom, w którym Gerhart Hauptmann chętnie spędzał czas. Fot. Wikipedia

Jakub Michał PAWŁOWSKI

Pierwsze uwiecznienia rugijskich pejzaży zawdzięczamy pochodzącemu z Prenzlau Jakobowi P. Hackertowi (1737-1807), przyjacielowi m.in. Goethego (którego uczył rysunku). W 1762 r. pomorski arystokrata, finansista, urzędnik w służbie Szwecji, do której należała wówczas znacząca część Pomorza, Adolf F. von Olthof (1718-1793) zaprosił uzdolnionego artystę do pałacyku w Boldevitz. Tam, najpewniej przed 1765 r., Hackert wykonał serię tapetowych malunków rugijskiego krajobrazu (wciąż do obejrzenia). W monografii pióra Goethego, poświęconej Hackertowi (1811), wspomniane jest nawet rugijskie Boldevitz (jako Bolwitz). Powstały także pejzażowe akwaforty, przez krótki czas eksponowane w przedwojennym Muzeum Miejskim w Szczecinie. Największą niemiecką wyspę rozsławił na dobre Caspar David Friedrich (1774-1840). Rugię miał przejść pieszo, wyprawę dokumentował serią szkiców (pierwszy pochodzi z czerwca 1801 r.). Poza rysunkami powstały także znaczące dzieła malarskie. Za sprawą uwiecznień Friedricha w II poł. XIX w. zapanowała niemal moda na rugijskie plenery. Awangardowy wariant rugijskiego krajobrazu przedstawiali m.in. Walter Leistikow, Leonid Pasternak czy Szczecinianin Max Kühn. Plażę w rugijskim kurorcie Binz ukazał sam Wasilij Kandinsky (1901). Słynny prom „Odin", kursujący na Rugię ze Szczecina, uwiecznił z kolei rozkochany w Pomorzu abstrakcjonista Lyonel Feininger. Z czasem odkrywano także mniejsze wysepki w pobliżu Rugii, szczególnie Bock, Vilm i Hiddensee. W dzisiejszym artykule zajmę się właśnie tą ostatnią.

Wyspa klasztor

Na nietypowej, wąskiej niczym gardło wysepce, podobnie jak na sąsiedniej Rugii, przez wieki krzyżowały się wpływy meklemburskie, holsztyńskie, duńskie, szwedzkie, pomorskie. W rozwoju Hiddensee prawie niezauważalne były natomiast narracje pruskie. Wszystko to przesądzało o osobliwościach, które przyciągały ekscentrycznych przybyszów i z czasem uczyniły zeń prawdziwą „wyspę wolności". Pierwsze wzmianki o Hiddensee pochodzą z przełomu XII/XIII w. i - podobnie jak te dotyczące innych wysp regionu (Rugia, Uznam, Wolin) - nierozerwalnie wiążą się z fundacjami klasztornymi, czego widomym śladem jest nazwa głównej osady (Kloster). Formalnie Hiddensee stanowiło własność opactwa cysterskiego w Neuenkamp, w sensie politycznym wyspa uzależniona była zarówno od słowiańskich książąt Rugii, jak i duńskiego biskupa Roskilde (jurysdykcja kościelna). W okresie pomorskim, po sekularyzacji opactwa (po 1534 r.), na kilka wieków rozwój wyspy został zahamowany.

Charlottenburg na morzu

Kiedy w 1904 r. Oskar Kruse zlecił

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 25-03-2022



Image
Ivo Hauptmann, Brzeg Kloster Fot. www. galerie-der-panther.de