20-04-2022 eKurier | Szczecin/Region
Właścicielka prosi o pomoc

Motocyklista zabił psa i odjechał

Motocyklista zabił psa i odjechał
Fot. archiwum prywatne

W czwartkowy (14 kwietnia) poranek, tuż przed godziną 6 rano, na ul. Kopernika w Szczecinie rozpędzony motocyklista śmiertelnie potrącił dużego 12-letniego psa. Nie zatrzymał się, by udzielić zwierzęciu pomocy, odjechał w kierunku Bramy Portowej z takim samym impetem, jak poruszał się po spokojnej o tej porze ul. Kopernika. - Nie daruję mu tego, że zabił nam członka rodziny - mówi zrozpaczona Ewa Milińska i prosi o pomoc wszystkich, którzy widzieli lub zarejestrowali w swoich autach tragiczne zdarzenie.

Rodzina Milińskich ten poranny spacer zapamięta na długo, szczególnie zrozpaczone dzieci, które tęsknią za swoim czworonożnym przyjacielem. Zresztą rodzina ma nie tylko uraz psychiczny po zdarzeniu z czwartkowego poranka i odejściu psa, który był z nimi przez 12 lat - mąż pani Ewy, który wówczas

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 20-04-2022



Image
Fot. archiwum prywatne