29-04-2022 eKurier | Kurier Plus
CBA weszło do skansenu pod niechorską latarnią

Wikingowie nawalili, a „rybacy” się tłumaczą

Wikingowie nawalili, a „rybacy” się tłumaczą
Skansen miał być kolejną atrakcją turystyczną Niechorza. Fot. Mirosław KWIATKOWSKI

Mirosław KWIATKOWSKI

Idea była piękna: park etnograficzny, w którym będzie można zobaczyć, jak w przeszłości żyli rybacy i rolnicy. Planowano, że tu także będzie można obejrzeć cykl pieczenia chleba, począwszy od mielenia ziarna w wiatraku, aż po sam końcowy efekt, czyli wypiek. Jako pierwszy stanął tu trzy lata temu zabytkowy wiatrak koźlak zbudowany w 1848 roku. To wszystko powstać miało pod latarnią morską w Niechorzu, a skansen miał zacząć działać już rok temu, ale jak na razie to na budowę i do mieszkań społeczników weszło CBA.

Kilkudziesięciu funkcjonariuszy CBA zapukało o godzinie szóstej rano do 24 miejsc i dokonali przeszukań „w związku z wielowątkowym śledztwem prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Szczecinie, dotyczącym m.in. przestępstw korupcyjnych, oszustw i zakłócenia przetargu publicznego". Czynnościami objęto 24 miejsca, w tym siedzibę Zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego i jego biura oraz siedziby podmiotów gospodarczych i organizacji społecznych, a także miejsca zamieszkania zachodniopomorskich biznesmenów - czytamy w piśmie CBA, jakie dotarło do mediów.

2,5 mln unijnej dotacji

Skansen chciało wybudować Stowarzyszenie Miłośników Tradycji Rybołówstwa Bałtyckiego w Rewalu, które

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 29-04-2022



Image
Deszcze zniszczyły źle wykonany dach, a potem ściany. Fot. Mirosław KWIATKOWSKI