17-05-2022 eKurier | Szczecin/Region
Projekcja w polickim MOK-u
Ile w nas z bielika?
- Kiedyś, gdy zrobiłem film „Świdwie Sanctus", na jednym z pokazów usłyszałem: „Wiesz, ale ty miałeś zrobić film o rezerwacie, a zrobiłeś film o ludziach". Zrozumiałem, że to jest prawda - mówił w czwartek w Miejskim Ośrodku Kultury w Policach Piotr Biniek.
- Gdy przyszedł czas na „Pieśń Bielika", nie chciało mi się już robić filmu o bieliku, bo takie projekty robią moi znakomici koledzy od filmów przyrodniczych, chciałem zrobić film o ludziach - podkreśla P. Biniek.
Czy Bińkowi się udało, oklaskami ocenili widzowie, którzy obejrzeli 25-minutową impresję filmową. W „Pieśni Bielika" skrzydlaty drapieżnik był pretekstem do poetyckiego spojrzenia na człowieka i próby odszukania w nim dzikiej natury tego ptaka. W tym trudnym zadaniu autora
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 17-05-2022