19-05-2022 eKurier | Kurier Plus
Symboliczne otwarcie pogłębionego toru wodnego na nowym terytorium RP
W końcu jest 12,5 metra!
Wiszący przez lata na ścianie elewatora „Ewa" napis - 12,5 m dla Szczecina - wyrażał oczekiwania spółek portowych, dotyczące pogłębienia toru wodnego Świnoujście - Szczecin. Przypomniał o tym wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk na konferencji podsumowującej inwestycję Urzędu Morskiego w Szczecinie. Tor zmodernizowano, jednak aby wykorzystać nowe możliwości, konieczne jest jeszcze dostosowanie do jego parametrów portowych nabrzeży. To inwestycje Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, które są prowadzone w rejonie Kanału Dębickiego i Basenu Kaszubskiego.
Podsumowanie inwestycji Urzędu Morskiego w Szczecinie odbyło się na konferencji zorganizowanej 9 maja. Statek „Odra Queen" zawiózł jej uczestników na jedną z dwóch sztucznych wysp na Zalewie Szczecińskim. Wyspy są nowymi terytoriami RP i polami refulacyjnymi (do odkładania urobku).
Tor został pogłębiony z poprzednich 10,5 do 12,5 metra na odcinku około 62 km: od obrotnicy w porcie Świnoujście (przy terminalu promowym) do Przesmyku Orlego w Szczecinie, gdzie tor się rozgałęzia w kierunku Basenu Kaszubskiego i Kanału Dębickiego. Oprócz pogłębienia kanał poszerzono do 100 m oraz m.in. przebudowano skarpy brzegowe, pogłębiono i poszerzono obrotnice dla statków, a także zbudowano dwie sztuczne wyspy na Zalewie Szczecińskim, które powstały z urobku wydobytego podczas prac czerpalnych. Przebudowa dotyczyła też oznakowania nawigacyjnego czy systemów pozycjonowania RTK. Wykonane prace poprawiły bezpieczeństwo i przepustowość na szlaku żeglugowym.
Tor pogłębiono przede wszystkim po to, aby do Szczecina mogły wejść większe statki. Ich maksymalne dopuszczalne zanurzenie zwiększy się do wartości ok. 11 m (obecnie jest to 9,15 m). Im głębszy i nowocześniejszy tor podejściowy, tym niższy koszt jednostkowy przewożonego towaru. Podstawowym celem projektu było podwyższenie bezpieczeństwa oraz zwiększenie konkurencyjności zespołu portów. Zmiana parametrów sprawi, że firmy przeładunkowe będą mogły przyjmować w sposób bezpieczny statki o dwukrotnie większej nośności niż obecnie.
Nowe możliwości
- To inwestycja, która otwiera wrota dla Szczecina i tworzy zupełnie nowe możliwości dla rozwoju portu - powiedział Marek Gróbarczyk, wiceminister infrastruktury. - To był trudny projekt, ale udało się go zakończyć. Zmieniający się układ polityczny na całym świecie, a przede wszystkim ruch towarowy, powoduje, że to 12,5 metra jest rzeczą, której najbardziej potrzebujemy, jeśli chodzi o rozwój
...Pozostało jeszcze 80% treści
Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 19-05-2022