27-05-2022 eKurier | Kurier Plus
Językowa corrida

Zbędne rusycyzmy?

Ewa Kołodziejek

Gdy zapytamy rodaków o ocenę współczesnej polszczyzny, to zwykle jest to ocena negatywna. Głównym zarzutem jest nadmierna uległość naszego języka wobec obcych wpływów.

Ale to śpiewka stara jak świat! Zapożyczaliśmy, zapożyczamy i będziemy zapożyczać! Cała historia polszczyzny to dowód jej kontaktów z językami obcymi. Niektóre pożyczki goszczą krótko, inne wtapiają się w tkankę języka i z biegiem czasu są nierozpoznawalne! Kto dziś pamięta, że sołtys to wyraz niemiecki, impreza - włoski, dywan - turecki, bagaż - francuski, bokser - angielski, a sojusznik - rosyjski? Odczuwamy jako zbędne przede wszystkim nowe zapożyczenia, jeszcze niezakorzenione w

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 27-05-2022