03-06-2022 eKurier | Kurier Plus
„Wiersze zebrane” Anny Frajlich

I Szczecin ma swoją poetkę…

I Szczecin ma swoją poetkę…
Piotr Michałowski i Anna Frajlich podczas promocji jej wierszy zebranych w Klubie 13 Muz. Fot. Paweł NOWAKOWSKI

Artur D. LISKOWACKI

Anna Frajlich znów odwiedziła Szczecin. Wraca do niego od lat, zwykle na wiosnę. Jakby symbolicznie odnawiając swój związek z „krajem lat dziecinnych", że zacytuję tak ważnego dla niej Mickiewicza…

Anna Frajlich - znakomita polska poetka, tłumaczona na kilkanaście języków, nagradzana za swą twórczość w kraju i za granicą - mieszka w Nowym Jorku od pół wieku. Urodziła się w osadzie Katta Tałdyk w Kirgistanie w trzecim roku wojny, która zagnała tam jej pochodzących ze Lwowa rodziców.

Repatriowani do Polski w roku 1946 zamieszkali w Szczecinie. Tu Anna spędziła młodość - chodziła do Szkoły Podstawowej nr 30, tak zwanej ćwiczeniówki, kończąc ów etap życia maturą w Liceum Ogólnokształcącym nr 5. Potem były studia polonistyczne w Warszawie, a później - po kilku latach pracy w piśmie „Niewidomy Spółdzielca", do którego trafiła jako sekretarz literacki niewidomego pisarza Jacka Szczygła - wywołana antysemicką nagonką pomarcowa emigracja, na którą udała się wraz z mężem Władysławem Zającem i malutkim synem: krótko Wiedeń, dłużej Rzym, z którym do dziś łączą ją żywe wspomnienia, a w końcu Nowy Jork, w którym osiadła z rodziną.

Tam pracowała jako lektorka języka polskiego, ale też laborantka (!), a od roku 1982 wykładowczyni literatury polskiej na Uniwersytecie Columbia.

A przecież to Szczecin, miasto młodości - pierwszych wzruszeń i uniesień, a także literackich debiutów - pozostał w jej pamięci najtrwalej i stał się miastem serca; małą, serdeczną ojczyzną. Do której wraca od lat, przy okazji swoich podróży do Polski i Europy, tak że możne by z uśmiechem zaryzykować tezę, iż to raczej przy okazji swoich podróży do Szczecina przyjeżdża Anna Frajlich do Polski i Europy.

Wraca do Szczecina również swoimi wierszami - pisząc o mieście i o ludziach, których w nim spotkała, ale też przede wszystkim wydaje tu swoje kolejne książki.

Publikując je od lat kilkunastu w szczecińskim Wydawnictwie FORMA.

Począwszy od roku 2010, w którym ukazał się mocno autobiograficzny tom opowiadań Laboratorium, rok później niewielki zbiór szkiców Czesław Miłosz. Lekcje; później były już wiersze - ostatnie z wydanych w kraju tomów Anny Frajlich - Łodzią jest i jest przystanią (2013) oraz W pośpiechu rzeka płynie (2020).

***

I to właśnie Wydawnictwo FORMA stworzyło znów piękną okazję do szczecińskiej podróży Poetki, wydając w swojej nowej serii Znaki dwa tomy jej

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 03-06-2022



Image
Piotr Michałowski i Anna Frajlich podczas promocji jej wierszy zebranych w Klubie 13 Muz. Fot. Paweł NOWAKOWSKI