08-07-2022 eKurier | Szczecin/Region
Kontrowersje wokół historycznie symbolicznej zmiany

Jak Szczecin uhonoruje Quistorpów?

Jak Szczecin uhonoruje Quistorpów?
Kaplica cmentarna na terenie dawnego kompleksu zakładu opiekuńczego „Bethanien” Fot. Mirosław WINCONEK

Arleta NALEWAJKO

Nie tylko historyczne fakty kontra półprawdy przyprawione swoistym sosem „delikatnego tematu niemieckiej przeszłości na Pomorzu". Nie bez kontrowersji przebiegają przygotowania do rewitalizacji skweru im. Rodziny Quistorpów w Szczecinie.

Michał Dębowski, miejski konserwator zabytków w Szczecinie, nie ma wątpliwości: „Bez pamięci o takich osobach jak Johannes Quistorp i ich dokonaniach na rzecz lokalnej społeczności oraz przestrzeni, którą kształtowali z wielką wizją oraz świadomością harmonijnej równowagi pomiędzy tym co prywatne a społeczne, historia Szczecina, w tym niemiecka przeszłość miasta, wciąż postrzegana będzie jako temat «niepotrzebny» i «kontrowersyjny»".

W nawiązaniu do przeszłości

W tym roku przypada 200. rocznica urodzin Johannesa Quistorpa - jednego z najbardziej zasłużonych filantropów i przedsiębiorców dawnego Szczecina. Miejscy radni pod koniec kwietnia br. nazwali imieniem tej rodziny niewielki skwer na Łęknie, w rejonie ulic ks. Piotra Wawrzyniaka oraz Adama Mickiewicza. Czyli znajdujący się na terenie dawnego kompleksu zakładu opiekuńczego „Betania", którego inicjatorem i fundatorem był senior rodu - Johannes Quistorp. Wraz z żoną, synem Martinem oraz bliskimi spoczął właśnie w tym miejscu - na niewielkim cmentarzu, po którym do dziś zachowała się cmentarna kaplica, a jakiej nagrobki po latach zapomnienia przywrócili współczesnym społecznicy związani ze Stowarzyszeniem Denkmal Pomorze.

Aby godnie uczcić rocznicę urodzin wielkiego filantropa, to właśnie szczecińscy aktywiści poddali miejskiemu konserwatorowi zabytków pomysł rewitalizacji obecnego skweru Rodziny Quistorpów.

- Zależało im na upamiętnieniu nie tyle „niemieckiej historii regionu", co ludzi zasłużonych dla miasta, którego historię piszemy po 1945 r. - zwraca uwagę Michał Dębowski.

Natomiast Centrum Informacji Miasta przekazuje: „Miejski Konserwator Zabytków, uznając wagę inicjatywy społecznej, zlecił wykonanie projektu zagospodarowania części terenu dawnego cmentarza ewangelickiego w zespole «Betanii»".

Problem w tym, że teren dawnej „Betanii" jest obecnie podzielony pomiędzy różne podmioty prywatne oraz instytucje edukacyjne, jak np. przedszkole, szkoła, bursa. Zatem rewitalizacja współczesnego skweru Rodziny Quistorpów wymaga zrozumienia, dobrej woli, a też pewnej partycypacji z ich strony.

- Na skutek przekształceń własnościowych terenu po byłym szpitalu wojskowym obszar dawnego zakładu opiekuńczego „Betania" uległ licznym podziałom, które skutkowały powstaniem wtórnych ogrodzeń i zaburzeniem pierwotnej dyspozycji przestrzennej założenia - niekorzystnym z punktu widzenia ochrony konserwatorskiej. W związku z powyższym miejski konserwator zabytków zdaje sobie sprawę, że pełna rewaloryzacja tego obszaru, w tym

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 08-07-2022



Image
Widok z przedszkola na kaplicę cmentarną dawnego kompleksu zakładu opiekuńczego „Bethanien”. Fot. Mirosław WINCONEK
Image
Kaplica cmentarna na terenie dawnego kompleksu zakładu opiekuńczego „Bethanien” Fot. Mirosław WINCONEK
Image
Skwer im. Rodziny Quistorpów - do rewitalizacji Fot. Mirosław WINCONEK
Image
Skwer im. Rodziny Quistorpów - do rewitalizacji Fot. Mirosław WINCONEK
Image
Skwer Skwer im. Rodziny Quistorpów z postumentem nagrobka. Do rewitalizacji. Fot. Mirosław WINCONEK
Image
Widok (od ul. Mickiewicza) na dawną „Betanię” Fot. Mirosław WINCONEK
Image
Pomorskie Stowarzyszenie Promocji Kultury i Nauki - bursa. Fot. Mirosław WINCONEK
Image
Niepubliczne Przedszkole i Świetlica Kreatywnego Rozwoju Dziecka „Tęczowa Kraina". Fot. Mirosław WINCONEK
Image
Kaplica cmentarna na terenie dawnego kompleksu zakładu opiekuńczego „Bethanien” Fot. Mirosław WINCONEK