21-07-2022 eKurier | Sport
TRIATHLON Polacy pokochali rower, pływanie i bieg

Nie tylko dla ludzi z żelaza!

Nie tylko dla ludzi z żelaza!
Po ulicach grodu Gryfa biegało wielu entuzjastów triathlonu. Fot. Ryszard PAKIESER

Jeszcze 10 lat temu żaden triathlon w Polsce nie mógł się pochwalić liczbą uczestników przekraczającą 200-300 osób. Dzisiaj największe imprezy gromadzą tysiące osób na starcie, które poświęcają długie miesiące na zbudowanie formy przed imprezą. Triathlon to coś więcej niż sport, stał się stylem życia. Skąd taka popularność?

Niedawno odbyły się zawody triathlonowe w Poznaniu (ale z powodu zanieczyszczenia Jeziorka Maltańskiego był to tylko duathlon bez pływania), z których z medalami wróciło czworo szczecinian. Tradycyjnie już w trzecią niedzielę czerwca rozegrano Triathlon Lipiany na dystansie olimpijskim i sprinterskim, indywidualnie oraz w sztafetach, pływając w jeziorze Wądół (start był na plaży miejskiej przy ul. Lipowej) i biegając po promenadzie wokół miasta, a zmagania kolarskie przeprowadzono na drodze wojewódzkiej nr. 119 na odcinku Lipiany - Mielęcin. W Szczecinie jakby naturalnym obiektem triathlonowych zmagań jest Jezioro Głębokie i jego okolice, ale kilka lat temu zorganizowano z dużym rozmachem zawody w samym centrum miasta!

Wyzwanie godne mistrza

Jeśli pokonasz jakikolwiek dystans triathlonowy, jesteś kozakiem. Koniec i kropka. Możesz być z siebie dumny, chwalić się kumplom na spotkaniach, powiesić medal na honorowym miejscu. Czas w jakim to zrobisz jest na drugim planie. Sama przynależność do triathlonowej społeczności jest powodem do satysfakcji. Jednocześnie z każdym kolejnym krokiem na sportowej ścieżce,

...

Zawartość dostępna dla czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 80% treści

Pełna treść artykułu dostępna po zakupie
eKuriera
z dnia 21-07-2022



Image
Kibice mogli oglądać triathlonistów na rowerach z Trasy Zamkowej. Fot. Ryszard PAKIESER
Image
Przy Moście Długim chyba nigdy nie było tylu pływaków, co podczas zawodów triathlonowych... Fot. Ryszard PAKIESER